Xiaomi ma nowe roboty sprzątające. Możesz wyrzucić ręcznego mopa

Piotr MalinowskiSkomentuj
Xiaomi ma nowe roboty sprzątające. Możesz wyrzucić ręcznego mopa

Wygląda na to, że Xiaomi Robot Vacuum 6 powoli trafia na globalny rynek. To kolejna już seria robotów sprzątających od dobrze znanego Polakom producenta. Czego dokładnie możemy spodziewać się tym razem?



Xiaomi Robot Vacuum 6 – czy warto rozważyć zakup nowych sprzętów?

Na globalnej stronie producenta pojawiły się karty przedstawiające tytułową serię sprzętów. Taki widok zazwyczaj oznacza tylko jedno: rychłą premierę na większości rynków. Pozostaje mieć zatem nadzieje, że już niedługo także Polacy zyskają możliwość przetestowania szóstej już generacji robotów sprzątających automatyzujących prace domowe.

Czego dokładnie należy się spodziewać? Xiaomi Robot Vacuum 6 to przede wszystkim postawienie na mopa w kształcie rolki, który bez przerwy usuwa brudną wodę i tym samym skuteczniej czyści podłogę bez smug. Do tego dochodzi lepszy dojazd go krawędzi czy listw przypodłogowych, tutaj pomagają również szczotki boczne i automatyczne podnoszenie w przypadku np. dywanów z krótkim włosiem.



Trudno też nie wspomnieć o wielofunkcyjnej stacji dokującej, która automatycznie napełnia się czystą wodą, czyści wałek mopujący i następnie go suszy. Mocniejszy wariant Pro to z kolegi wysuwany czujnik LiDAR oraz system wizyjny AI wspomagany przez trzy kamery rozpoznające i rozróżniające różne rodzaje plam.

Trudno też nie wspomnieć o opcji wchodzenia po maksymalnie 4-centymetrowych progach czy mocy 30 000 Pa i technologii ograniczającej szansę na zaplątanie się włosów/sierści w szczotce. Jedynym problemem jest to, że wciąż nie znamy dokładnej daty premiery czy polskiej ceny. Należy zatem uzbroić się w odpowiednią dawkę cierpliwości

Źródło tekstu: Notebookcheck, Xiaomi / Zdjęcie otwierające: Xiaomi


reklama


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.