Xiaomi prezentuje nowy tani oczyszczacz wody – warto rozważyć jego zakup

Maksym SłomskiSkomentuj
Xiaomi prezentuje nowy tani oczyszczacz wody – warto rozważyć jego zakup
{reklama-artykul}
Gdybyśmy wczorajszy artykuł o najciekawszych gadżetach z AliExpress do 80 złotych pisali za kilka tygodni, z pewnością znalazło by się w nim miejsce dla najnowszego urządzenia w ofercie Xiaomi. Popularny chiński producent zaprezentował właśnie nowy, niedrogi oczyszczacz do wody o nazwie Mijia Faucet Water Purifier, który zamontować można w zasadzie na dowolnym kranie. Jeśli „kranówka” Wam nie smakuje, to taki sprzęt jest w stanie to zmienić.



W przeciwieństwie do poprzedniego modelu, nowy oczyszczacz wody Xiaomi jest wyjątkowo nieskomplikowanym akcesorium i z jego montażem na kranie w kuchni ma poradzić sobie każdy. Według zapewnień producenta sprzęt korzysta z wachlarza czterech filtrów (m.in. węglowego), dzięki którym z wody usuwane są wszelkie zanieczyszczenia mogące mieć szkodliwy wpływ na zdrowie człowieka. Xiaomi twierdzi, że z wody filtrowane są wszystkie niepożądane cząsteczki, nawet te o rozmiarze zaledwie jednego mikrona.

Xiaomi Mijia Faucet Water Purifier 2
Oczyszczasz wody Xiaomi – niedrogi i praktyczny. | Źródło: Xiaomi



Dodatkowo, oczyszczacz wody umożliwia użytkownikowi wybór jednego z kilku trybów pracy. Dzięki temu możliwa będzie regulacja ciśnienia strumienia, a także określenie jego rodzaju, podobnie jak ma to miejsce w tańszych nakładkach na kran, które pozwalają oszczędzać wodę.

Xiaomi Mijia Faucet Water Purifier 3
Czy nowy oczyszczacz wody będzie nowym przebojem w ofercie chińskiego producenta? | Źródło: Xiaomi

Xiaomi Mijia Faucet Water Purifier wyceniono w przedsprzedaży startującej 13 maja zaledwie na 119 juanów, czyli ok. 70 złotych. W tak dobrej cenie oczyszczacz wody można kupić jedynie w trakcie kampanii crowdfundingowej na platformie Xiaomi, po zakończeniu której sprzęt trafi do regularnej sprzedaży w sklepach. Wtedy to cena wzrośnie do 149 juanów, czyli do ok. 88 złotych.

Źródło: Xiaomist


reklama


Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.