Xiaomi dyskryminuje Polaków? Czyli dlaczego chińskie smartfony mają większą baterię

⁨Sylwia Tokarz⁩Skomentuj
Xiaomi dyskryminuje Polaków? Czyli dlaczego chińskie smartfony mają większą baterię

Telefony Xiaomi sprzedawane poza Chinami często mają mniejsze baterie niż modele dostępne w na rynku rodzimym. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że to zwykłe cięcie kosztów, ale w rzeczywistości chodzi o regulacje prawne i bezpieczeństwo w transporcie. Globalne wersje muszą spełniać międzynarodowe normy przewozu akumulatorów litowo-jonowych, które w wielu krajach, zwłaszcza w Europie, klasyfikują ogniwa o pojemności powyżej 20 Wh jako „towary niebezpieczne”. Takie przepisy utrudniają i podnoszą koszt transportu dużych ogniw. Dlatego producenci smartfonów zmuszeni są do pewnych kompromisów.



Jak przepisy wpływają na pojemność baterii w smartfonach?

Pojedyncze ogniwo powyżej 20 Wh w smartfonie odpowiada około 5200 mAh przy nominalnym napięciu. Przekroczenie tego progu sprawia, że transport telefonu staje się bardziej skomplikowany. Firmy kurierskie często odmawiają standardowej wysyłki takich urządzeń lub wymagają przedstawienia dodatkowej dokumentacji. W efekcie duże baterie są trudniejsze do sprzedaży i dystrybucji w Europie, USA oraz na innych rynkach globalnych. To dla producentów spory problem.

Na pierwszy rzut oka dobrym rozwiązaniem wydaje się użycie dwóch mniejszych ogniw – to tak zwany układ dual-cell. Niektóre modele telefonów faktycznie korzystają z takiego schematu, ale wprowadzenie go szeroko we wszystkich wersjach globalnych nie jest wcale takie proste.



Układy wieloogniwowe zwiększają złożoność konstrukcji, wymagają zmian w układzie komponentów, nowych obwodów ładowania i dodatkowych mechanizmów bezpieczeństwa. Zajmują też więcej miejsca w obudowie, co zwiększa wagę i grubość telefonu. Tymczasem dla wielu producentów priorytetem pozostaje smukła sylwetka i atrakcyjny design, dlatego łatwiejszym rozwiązaniem jest po prostu zmniejszenie pojemności baterii w wersjach międzynarodowych.

Mniejsza pojemność baterii to nie zawsze gorsza wydajność

Mniejsze ogniwo nie oznacza jedna tego, że telefon nagle traci na funkcjonalności. Xiaomi rekompensuje różnicę w pojemności dzięki energooszczędnym procesorom, optymalizacjom systemu HyperOS i technologii szybkiego ładowania. Dzięki temu użytkownicy mogą liczyć na cały dzień normalnego użytkowania telefonu, nawet jeśli liczby mAh wydają się niższe niż w wersjach chińskich. W praktyce różnica w czasie pracy jest niewielka, a komfort użytkowania pozostaje bardzo wysoki. Podobne rozwiązania stosują zresztą także inne chińskie marki m.in. Vivo czy submarki typu Redmi i POCO.

Jak widać, projektowanie telefonu na rynek globalny wymaga zachowania kompromisu między pojemnością baterii, bezpieczeństwem transportu i estetyką urządzenia.

Źródło: Gizmochina


⁨Sylwia Tokarz⁩Z wykształcenia geolog złożowy, ale zawodowo zajmuje się szeroko pojętym pisaniem. Miłośniczka podróży, szczególnie upodobała sobie słoneczną Italię.