Xiaomi rozpoczęło międzynarodową kampanię promocyjną smartfonów Xiaomi 18 Pro i 18 Pro Max. Poprzednia generacja modeli Pro nie doczekała się oficjalnej sprzedaży poza Chinami. Tym razem producent szykuje się do szerszej premiery.
W pierwszym globalnym materiale promocyjnym firma przypomina o charakterystycznym ekranie umieszczonym z tyłu obudowy. Xiaomi Polska potwierdziło już, że nowe urządzenia pojawią się również w naszym kraju – jeszcze w listopadzie.
Drugi ekran na pierwszym planie
Oficjalny profil Xiaomi opublikował w mediach społecznościowych hasło „Say hi, World!” i materiał poświęcony dodatkowemu wyświetlaczowi. Producent pyta użytkowników, gdzie najchętniej robią sobie zdjęcia. To czytelna wskazówka, że dodatkowy panel pozostanie jednym z głównych wyróżników nowych flagowców.
Takie rozwiązanie znamy już z chińskich modeli Xiaomi 17 Pro i 17 Pro Max. Umieszczony z tyłu ekran może służyć do podglądu kadru podczas fotografowania głównym aparatem, wyświetlania informacji i obsługi dodatkowych funkcji. Nowe flagowce Xiaomi zaoferują również funkcję Smart Privacy Display, która ogranicza widoczność zawartości ekranu dla osób patrzących na niego pod kątem. Co ciekawe, rozwiązanie można skonfigurować tak, aby automatycznie chroniło prywatność w wybranych aplikacjach, podczas wyświetlania powiadomień, a nawet po wykryciu osoby zaglądającej przez ramię użytkownika.
Polska premiera potwierdzona
Xiaomi zapowiedziało, że seria 18 Pro pojawi się na rynkach międzynarodowych w listopadzie, a polski oddział firmy potwierdził w mediach społecznościowych, że smartfony trafią także do Polski. Producent nie ujawnił jeszcze szczegółowego harmonogramu sprzedaży.
Nieoficjalne karty produktów włoskiego sklepu Epto sugerują, że Xiaomi 18 Pro z 256 GB pamięci może kosztować 1549 euro, a wariant 512 GB – 1761 euro. Xiaomi 18 Pro Max pojawił się z ceną 1974 euro. Są to kwoty widoczne w ofercie sprzedawcy, a nie potwierdzony cennik producenta. Ostateczne ceny mogą więc być inne. Nie zaszkodzi jednak przeliczyć tych – w złotówkach to odpowiednio około 6800 zł, 7735 zł oraz za wersję Pro Max około 8670 zł.
Mniejsze akumulatory w wersjach globalnych?
Wykazy Epto wskazują również na różnice w pojemności akumulatorów. Globalny Xiaomi 18 Pro ma otrzymać ogniwo 6000 mAh, podczas gdy chiński wariant oferuje 7000 mAh. W przypadku wersji Pro Max mowa o 7050 mAh zamiast 8500 mAh. Jeśli te dane się potwierdzą, europejscy klienci znowu zostaną lekko zdyskryminowani.
Xiaomi nie potwierdziło jeszcze tych parametrów ani cen. Globalna zapowiedź pokazuje jednak, że premiera jest blisko, a powrót modeli Pro na rynki poza Chinami może być jedną z najważniejszych zmian w tegorocznej ofercie producenta.
Źródło: Xiaomi, Epto