UGREEN sprzedaje pierwszy na świecie powerbank chłodzony cieczą

Bartłomiej LisSkomentuj
UGREEN sprzedaje pierwszy na świecie powerbank chłodzony cieczą

Znacie to? Telefon pokazuje kilka procent baterii, więc podłączacie powerbank. Chcecie korzystać z telefonu dalej, ale w ciągu chwili zarówno on, jak i źródło energii zaczynają być niebezpiecznie gorące. UGREEN postanowił temu zaradzić, wyposażając nowy model banku energii w aktywne chłodzenie cieczą.



MagFlow Pro Magnetic Power Bank 10000 mAh ma być pierwszym powerbankiem na świecie wykorzystującym takie rozwiązanie. W jego wnętrzu znalazła się mikropompa, która wprawia płyn chłodzący w ruch, a użytkownik może obserwować jego przepływ przez niewielkie okno w obudowie. Brzmi nieco jak rozwiązanie wyjęte z komputera dla graczy, ale UGREEN przekonuje, że ma ono całkiem praktyczne zastosowanie.

Powerbank z pompą

System nazwany CryoPulse wykorzystuje kanały, w których nieustannie krąży ciecz. Według UGREEN rozwiązanie pozwala obniżyć szczytową temperaturę podzespołów nawet o 10 stopni Celsjusza względem standardowych konstrukcji. Producent twierdzi również, że ogranicza nagrzewanie akumulatora nawet o 44 procent.



Po co tak skomplikowane chłodzenie w powerbanku? Wysoka temperatura podczas ładowania może prowadzić do ograniczania mocy. Chłodniejszy układ powinien więc dłużej utrzymywać wysoką moc ładowania, zamiast zmniejszać ją pod wpływem rosnącej temperatury.

Ma to znaczenie szczególnie podczas ładowania bezprzewodowego. Powerbank przyczepiony magnetycznie do smartfona ma ograniczony dostęp powietrza, a oba urządzenia generują ciepło. UGREEN zastosował więc z tyłu warstwę miedzi, która rozprowadza ciepło i przekazuje je do układu aktywnego chłodzenia.

Okno pokazuje przepływ cieczy

Producent zdecydował się wyeksponować najbardziej nietypoy element konstrukcji. W obudowie znalazło się przezroczyste okno, przez które można obserwować działanie systemu CryoPulse. Podczas ładowania przez kanały przemieszczają się charakterystyczne zielone porcje płynu. Jest to przede wszystkim efektowny dodatek, ale jednocześnie pozwala użytkownikowi zobaczyć, że chłodzenie rzeczywiście pracuje.

45 W przewodowo, 25 W bezprzewodowo

MagFlow Pro ma pojemność 10 000 mAh i oferuje kilka sposobów ładowania urządzeń. Przez USB-C może dostarczyć do 45 W, natomiast ładowanie bezprzewodowe zgodne z Qi2 osiąga 25 W. Jednocześnie można ładować nawet trzy urządzenia: jedno bezprzewodowo, drugie za pomocą wbudowanego przewodu USB-C, a trzecie przez dodatkowy port USB-C.

UGREEN deklaruje, że iPhone 17 Pro Max można naładować bezprzewodowo do 50 procent w około 40 minut. Producent podaje także, że 10 000 mAh wystarcza na około 1,36 pełnego ładowania tego modelu lub dwa pełne ładowania iPhone’a Air.

Za nietypową konstrukcję trzeba jednak zapłacić. Sugerowana cena MagFlow Pro Magnetic Power Bank 10000 mAh wynosi 119,99 euro (ok. 520 zł). To kilkukrotnie więcej niż zwykły powerbank o podobnej pojemności. Jeśli technologia rzeczywiście pozwoli dłużej utrzymywać wysoką moc i ograniczy zużywanie ogniw przez wysoką temperaturę, chłodzony cieczą powerbank może okazać się czymś więcej niż tylko ciekawostką.

Źródło: UGREEN
Zdj. otwierające: UGREEN

Bartlomiej LisNa co dzień administrator systemów, z pasją zgłębiający świat nowych technologii. Po godzinach zajmuje się grafiką cyfrową, ale także bardziej tradycyjną sztuką: malarstwem, fotografią analogową.