Warto nadążać za rozwojem technologii, a producenci powinni ten proces ułatwiać. Tego zdania jest TP-Link, który pokazał właśnie światu nowe karty sieciowe na USB. Wystarczy wpiąć je do dowolnego portu, by bez wysiłku sprawdzić potencjał drzemiący w standardzie Wi-Fi 7.
Archer TBE400U Plus oraz Archer TBE320U to wyjątkowe karty sieciowe
Zaprezentowane sprzęty obsługują standard Wi-Fi 7, a także technologie wspomagające jego wydajność (Multi-Link Operation, Beamforming, 4K-QAM czy Multi-TU). Producent chce zapewnić wyższe prędkości transmisji, niższe opóźnienia oraz bardziej stabilne połączenie. Jaką jednak kartę sieciową lepiej wybrać?
Zacznijmy od Archer TBE400U Plus, sprzętu oferującego łączną przepustowość do 6,5 Gb/s (do 2882 Mb/s w paśmie 6 GHz, do 2882 Mb/s w paśmie 5 GHz oraz do 688 Mb/s w paśmie 2,4 GHz). Do tego dochodzi regulowana antena pomagająca uzyskać stabilne połączenie w momencie, gdy komputer znajduje się dalej od routera. Przydatnie brzmi także technologia AIFlow, która inteligentnie optymalizuje wykorzystanie dostępnej przepustowości i priorytetyzuje ruch najbardziej wymagających aplikacji.

Archer TBE230U natomiast spodoba się osobom mobilnym ceniącym wygodę. Kompaktowa karta sieciowa zapewnia prędkość transmisji do 3,6 Gb/s w dwóch pasmach (do 2882 Mb/s w paśmie 5 GHz oraz do 688 Mb/s w paśmie 2,4 GHz). Bez problemu przełączycie się pomiędzy złączami USB-A i USB-C, co jest przydatne w przypadku nowszych laptopów.

Każdy z adapterów korzysta z interfejsu USB 3.0 i obsługuje szyfrowanie WPA3. Zaimplementowano też funkcję Plug & Play, dzięki czemu sprzęty są gotowe od razu po podłączeniu do komputera z systemem Windows 10 lub Windows 11.
Cena i dostępność
Opisane wyżej sprzęty dostaniecie już w naszym kraju:
- Archer TBE400U Plus kosztuje około 290 zł
- Archer TBE230U kosztuje około 360 zł
Producent zapewnia 3-letnią gwarancję.
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: TP-Link