Istnieje spora szansa, że telefony stacjonarne powrócą do łask. YAPA Phone to nowoczesne podejście do technologii, której raczej już nie uświadczymy w polskich domach. Producent już niedługo ruszy ze sprzedażą na terenie Unii Europejskiej i te urządzenia po prostu musicie zobaczyć.
Jeśli tak mają wyglądać nowoczesne telefony stacjonarne, to chciałbym do nich wrócić
Telefony stacjonarne są powszechne we wielu firmach czy przedsiębiorstwach, lecz raczej mało kto używa tych sprzętów w swoim domu. Oczywiście wciąż można je kupić, część operatorów nadal świadczy ponadto analogowe usługi. Do tego dochodzą modele wyposażone w slot na kartę SIM, co może stanowić świetne rozwiązanie dla seniora czy osób przytłoczonych wszechobecnymi bodźcami. Ktoś jednak nareszcie wpadł na pomysł, by to wszystko nieco zmodyfikować i drastycznie urozmaicić.
Oddawanie smartfona dziecku może poskutkować bezmyślnym scrollowaniem przez wiele godzin i rozpraszaniem się. To spore utrudnienie dla rodziców chcących nauczyć pociechę rozmawiania z rówieśnikami bez doświadczania innych bodźców. Tutaj na scenę wchodzi YAPA Phone, czyli telefon stacjonarny wyglądający niezwykle uroczo, a przy okazji klasycznie w swojej formule.

Dostajemy więc standardową bryłę, fizyczną klawiaturę i przewodową słuchawkę, a jednocześnie widzimy pełen kolorów oraz transparentności design i niewielki wyświetlacz. Nie ma natomiast połączenia z linią telefoniczną, do dyspozycji mamy tylko połączenie bezprzewodowe Wi-Fi. Rodzice natomiast użyją mobilnej aplikacji do wprowadzania numerów telefonicznych oraz zapisywania ich w książce kontaktów.
Prezentuje się to naprawdę ciekawie, także dla osób chcących powrotu telefonów stacjonarnych w bardziej nowoczesnej formie. Wkrótce ruszy sprzedaż na terenie Unii Europejskiej, obecnie sprzęt kupią wyłącznie mieszkańcy Wielkiej Brytanii. Co jednak istotne, by dzwonić do osób nieposiadających YAPA Phone należy wykupić subskrypcję za 9,99 funtów, czyli około 50 zł.

Pozostaje więc czekać na udostępnienie szczegółów dotyczących europejskiego cennika – być może zostanie to rozwiązane nieco inaczej.
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: YAPA Club