SteelSeries Apex Pro TKL Gen 3 w dwóch wersjach. Różnicę poczujesz pod palcami

Maksym SłomskiSkomentuj
SteelSeries Apex Pro TKL Gen 3 w dwóch wersjach. Różnicę poczujesz pod palcami

SteelSeries świętuje 25-lecie dwiema limitowanymi odsłonami klawiatury Apex Pro TKL Gen 3: Cyber i Steel. Na pierwszy rzut oka można je uznać za kolejne warianty kolorystyczne. Tym razem wybór wpływa też na to, jak mocno trzeba naciskać klawisze.



SteelSeries Apex Pro TKL Gen 3 to lżejszy Cyber lub cięższy Steel

Klawiatura SteelSeries Apex Pro TKL Gen 3 z dopiskiem Cyber ma przełączniki OmniPoint 3.0 Speed o sile 35 g przy pełnym dociśnięciu klawisza. W odmianie Steel zastosowano wariant Control o sile 50 g. Pierwsza powinna przypaść do gustu osobom lubiącym lekki nacisk, druga zapewnia wyraźniejszy opór. To różnica w mechanice przełączników, a nie tylko w ustawieniu czułości w aplikacji.

Obie nowe klawiatury SteelSeries wykorzystują czujniki efektu Halla. Punkt aktywacji można ustawić osobno dla poszczególnych klawiszy, a GG QuickSet pozwala przypisać konfigurację do konkretnej gry. Są też Rapid Trigger, Rapid Tap oraz Protection Mode, który pomaga ograniczyć przypadkowe naciśnięcia sąsiednich przycisków. Te funkcje znamy już z rodziny Apex Pro Gen 3; w limitowanych modelach najważniejsza zmiana dotyczy charakterystyki przełączników.



SteelSeries zastosował w SteelSeries Apex Pro TKL Gen 3 ponadto trzy warstwy pianki tłumiącej i fabryczne smarowanie przełączników. Cyber i Steel mają kompaktowy układ TKL, bez bloku numerycznego.

Do obsługi klawiatur służy bezpłatny program SteelSeries GG. To w nim można ustawić punkt aktywacji każdego klawisza, skonfigurować Rapid Trigger, Rapid Tap i Protection Mode, zmienić podświetlenie RGB oraz utworzyć profile dla poszczególnych gier.

Ceny i dostępność

Obie klawiatury są dostępne od 22 września w sklepie producenta i u wybranych sprzedawców. Sugerowana cena w Europie wynosi 249,99 euro za każdy z modeli. W przeliczeniu na złotówki daje to około 1090 złotych. Tanio nie jest.

Źródło: SteelSeries

Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.