Wszystko wskazuje na to, że pierwsi użytkownicy mają poważne problemy ze sprzętem Steam Machine. Zaczęli oni dostrzegać czerwone diody niedługo po uruchomieniu urządzenia. Jak wynika z pomocy technicznej Valve, doszło do uszkodzenia pewnych elementów. Co na to producent?
Steam Machine ma problemy, które do złudzenia przypominają czasy Xbox 360
Gracze zdążyli już ochrzcić te kłopoty jako Red Line of Death (RLOD), bowiem widok czerwonych diod często oznacza konieczność wymiany urządzenia na nowe. Tego typu incydenty przypomniały ludziom falę awarii Xbox 360, gdzie niezwykle powszechny był widok RROD (Red Ring of Death).

Jak możecie zobaczyć na zdjęciu otwierającym, jeden z użytkowników platformy Reddit podzielił się zdjęciem, gdzie widać czerwony pasek, ale idący wyłącznie po prawej stronie sprzętu. Szybkie zerknięcie okiem na stronę pomocy technicznej, taki widok na Steam Machine oznacza wadliwą kartę graficzną.
Co jednak ciekawe, internauta miał ujrzeć pulsujące diody zaledwie 20 minut po uruchomieniu urządzenia. Valve zachęca w takim przypadku do odesłania Steam Machine na gwarancję i zamianę komputera na nowy. Trudno jednak przewidzieć czy gracz dostanie produkt w najbliższym czasie. Czas oczekiwania jest spory i najprawdopodobniej trochę poczeka na dostawę.
Tego typu przypadki zapewne nie pomogą wizerunkowi Steam Machine – sprzęt zdołał już zebrać spore baty ze względu na absurdalnie wysoką cenę.
Źródło tekstu: Wccftech, Reddit (u/me_hill) / Zdjęcie otwierające: Reddit (u/me_hill)