Steam Controller powraca. Valve znalazło sposób na scalperów

Piotr MalinowskiSkomentuj
Steam Controller powraca. Valve znalazło sposób na scalperów

Valve postanowiło utrudnić życie botom i scalperom. Ogłoszono otwarcie rezerwacji na Steam Controller, więc sprzęt kupią wyłącznie zweryfikowani użytkownicy – tacy, którzy faktycznie planują pada używać. Już niedługo będziecie mogli ustawić się w kolejce i cierpliwie czekać na dostawę.



Steam Controller trafi wyłącznie w ręce osób, które nie planują go odsprzedać

Długo wyczekiwane urządzenie trafiło do sprzedaży 4 maja i niedługo później zostało wyprzedane. To oczywiście zasługa normalnych graczy, ale nie tylko. Kontroler padł ofiarą botów masowo wykupujących stany magazynowe, a także scalperów tylko czekających na odsprzedanie gadżetu po zawyżonej cenie. Valve doskonale zdaje sobie sprawę z problemu, sama firma nie przewidziała aż takiego zamieszania.

Dlatego też postanowiono wdrożyć drastyczne środki. Już dziś o godzinie 19:00 czasu polskiego ruszy kolejka rezerwacyjna na Steam Controller. Dzięki temu zaklepiecie sobie miejsce i będziecie pewni, że prędzej czy później zapuka do Was kurier z wyjątkowym padem. Są jednak pewne istotne zasady: tą najbardziej podstawową jest posiadanie konta, gdzie dokonaliście co najmniej jednego zakupu przed 27 kwietnia 2026 roku.



Do tego dochodzi obowiązek posiadania konta z dobrą reputacją oraz ograniczenie rezerwacji do jednego kontrolera. Co istotne, propozycja skierowana jest wyłącznie do osób, które jeszcze nie zdążyły zamówić urządzenia. Gdy nadejdzie Wasza kolej, to otrzymacie specjalnego maila. Wtedy też będziecie mieli 72 godziny na opłacenie zamówienia.

Priorytetowo potraktowane zostaną rezerwacje ze Stanów Zjednoczonych i Kanady, kilka tygodni później ruszy obsługa zamówień z terenu Unii Europejskiej. Tym samym nadchodzi kres czatowania na opcję złożenia zamówienia, po prostu czekacie na wiadomość i kupujecie bez stresu.

Mimo wszystko aż strach pomyśleć jak będzie wyglądała sytuacja w przypadku Steam Machine czy Steam Frame – czy wtedy Valve odpowiednio się przygotuje?

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Valve


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.