Składane smartfony w opałach? Nowy pozew przeciw Samsungowi

⁨Sylwia Tokarz⁩Skomentuj
Składane smartfony w opałach? Nowy pozew przeciw Samsungowi


Składane smartfony jeszcze niedawno były ciekawostką, a dziś to jeden z najważniejszych segmentów rynku mobilnego. Teraz jednak wokół urządzeń Samsunga zrobiło się gorąco. Jedna z amerykańskich firm twierdzi, że producent naruszył jej patenty i skierowała sprawę do sądu. W grze są nie tylko duże pieniądze, ale też potencjalny zakaz sprzedaży popularnych modeli z serii Galaxy Z.



Lepton Computing chce zablokować składane smartfony Samsunga

Amerykańska firma Lepton Computing LLC pozwała Samsung Electronics, zarzucając producentowi naruszenie patentów związanych ze składanymi ekranami. W pozwie pojawiają się konkretne modele, w tym linie Galaxy Z Fold, Galaxy Z Flip oraz rozwijane koncepcje kolejnych urządzeń z elastycznymi wyświetlaczami.

Lepton twierdzi, że to właśnie ona opracowała kluczowe rozwiązania technologiczne stojące za tego typu konstrukcjami. Samsung miał natomiast wykorzystać je bez odpowiedniej zgody. Firma nie ogranicza się jedynie do żądania rekompensaty finansowej. Domaga się także opłat licencyjnych oraz wprowadzenia trwałego zakazu sprzedaży wszystkich składanych smartfonów Samsunga.



Co więcej, według pozwu, relacje między firmami mają sięgać nawet 2013 roku. Lepton Computing utrzymuje, że już wtedy prowadził rozmowy z Samsungiem na temat potencjalnej współpracy przy rozwoju składanych urządzeń. W ramach tych kontaktów miał przekazać nie tylko ogólne założenia technologiczne, ale również prototypy oraz szczegółowe informacje dotyczące swoich rozwiązań. Zdaniem powodów Samsung miał więc mieć pełną świadomość istnienia tych patentów. Jednak mimo to zdecydował się na wdrożenie podobnych technologii w swoich komercyjnych produktach. Jeśli sąd przychyliłby się do tej narracji, sprawa mogłaby mieć bardzo poważne konsekwencje dla całej linii urządzeń Galaxy Z.

Daty patentów mogą działać na korzyść Samsunga

Oskarżenia są poważne, ale pojawiają się też istotne wątpliwości co do ich zasadności. Z informacji przytaczanych w branżowych raportach wynika, że najwcześniejsze patenty, na które powołuje się Lepton Computing, zostały zarejestrowane dopiero w czerwcu 2021 roku. To kluczowy szczegół, gdyż Samsung Electronics zaprezentował swojego pierwszego składanego smartfona już we wrześniu 2019 roku, czyli niemal dwa lata wcześniej. Taka rozbieżność czasowa może znacząco utrudnić udowodnienie naruszenia praw własności intelektualnej, szczególnie jeśli Samsung będzie w stanie wykazać, że rozwijał swoje rozwiązania niezależnie od działań Leptonu.

Nie zmienia to jednak faktu, że sprawa może ciągnąć się latami i stać się kolejnym głośnym sporem patentowym w branży technologicznej. Samsung ma duże doświadczenie w tego typu procesach i można się spodziewać, że będzie bronił swojego stanowiska. W praktyce oznacza to długotrwałą batalię prawną, której wynik trudno dziś przewidzieć. Do czasu jej rozstrzygnięcia sprzedaż składanych smartfonów raczej nie zostanie wstrzymana, a firma będzie kontynuować rozwój tej kategorii urządzeń.

Źródło tekstu: SamMobile


⁨Sylwia Tokarz⁩Z wykształcenia geolog złożowy, ale zawodowo zajmuje się szeroko pojętym pisaniem. Miłośniczka podróży, szczególnie upodobała sobie słoneczną Italię.