Rodzina Pixel 12 z pierwszymi szczegółami. Największa zmiana dotknie Folda

Przemysław BanasiakSkomentuj
Rodzina Pixel 12 z pierwszymi szczegółami. Największa zmiana dotknie Folda

Najnowsze smartfony Google to seria Pixel 11, która debiutowała pod koniec sierpnia tego roku. Wygląda jednak na to, że Gigant z Mountain View pracuje już nad kolejną generacją, bowiem dostaliśmy wstępne informacje o specyfikacji.



W bazie GSMA pojawiły się cztery urządzenia należące do przyszłorocznej rodziny Pixel 12. Mowa o podstawowym modelu z identyfikatorem „GC0QU”, wersji Pro oznaczonej jako „GWU59”, większym Pro XL o numerze „G7U1Y” oraz składanym Pro Fold określanym jako „G4D5D”. To zestaw bardzo podobny do obecnej oferty Google, ale czekają nas zmiany pod względem ekranów. I niestety nie wszystkie z nich będą na lepsze.

Fold ma dostać więcej pikseli, reszta idzie w drugą stronę

Google Pixel 12 ma oferować rozdzielczość 1080 x 2400 px zamiast 1080 x 2424 px znanych z Pixela 11. Podobnie wygląda sytuacja w droższych modelach – Pixel 12 Pro to 1280 x 2824 px zamiast 1280 x 2856 px , zaś Pixel 12 Pro XL to 1344 x 2952 px zamiast wcześniejszych 1344 x 2992 px . W każdym przypadku szerokość pozostaje więc bez zmian, a ubywa niewielka liczba pikseli w pionie. Trudno jednak przewidzieć czy wpłynie to bardziej na rozmiar całych urządzeń, czy tylko wielkość/grubość ramki na około wyświetlacza.



Znacznie ciekawiej prezentuje się Pixel 12 Pro Fold. Wewnętrzny ekran ma oferować 2296 x 2404 px, podczas gdy w tegorocznym modelu jest to 2076 x 2152 px. Mimo wyraźnego wzrostu rozdzielczości proporcje pozostają jednak bardzo zbliżone, a więc Google najwyraźniej nie zamierza porzucać niemal kwadratowego wyświetlacza stosowanego w ostatnich generacjach. Wcześniejsze doniesienia wskazują również na zastosowanie nowej konstrukcji samego modułu ekranu.

W bazie GSMA wszystkie cztery smartfony przypisane są do Androida 18, co przy przewidywanym terminie premiery nie powinno być zaskoczeniem. Znacznie ostrożniej należy podchodzić do omawianych parametrów wyświetlaczy. Do debiutu serii Pixel 12 pozostało jeszcze sporo czasu, a na tak wczesnym etapie specyfikacja może się mocno zmienić.

Niestety, kryzys na rynku pamięci DRAM i NAND spowodowany przez szaleństwo na sztuczną inteligencję nie nastraja pozytywnie. Oczywiście wciąż brak jakichkolwiek oficjalnych cen, ale jedno jest pewne – będzie drogo. Wystarczy spojrzeć na fakt, że Google już teraz podnosi ceny swoich smartfonów, nawet budżetowego Pixel 10a.

Źródło: GSMA, 9to5Google / Zdj. otwierające: Anna Borzęcka / Instalki.pl

Przemysław BanasiakZapytany, czy w życiu ważniejsza jest miłość, czy jedzenie, bez chwili namysłu odpowiada: "jedzenie". Pierwsze miejsce w jego sercu zajmują jednak komputery - szczególnie te szybkie, ciche i ładne. Hardware'owiec z powołania, dziennikarz z wykształcenia.