Redmi K100 Pro Max oficjalnie. Taki będzie POCO F9 Ultra

Maksym SłomskiSkomentuj
Redmi K100 Pro Max oficjalnie. Taki będzie POCO F9 Ultra

Xiaomi odsłania kolejne karty przed premierą Redmi K100 Pro Max. Smartfon otrzyma ekran 185 Hz, topowego Snapdragona, nagłośnienie dostrojone przez Bose i akumulator o astronomicznej pojemności aż 9070 mAh. Na rynku globalnym urządzenie zadebiutuje jako POCO F9 Ultra.



Redmi K100 Pro Max ma być wyśmienitym smartfonem do gier

Sercem Redmi K100 Pro Max będzie flagowy czip Snapdragon 8 Elite Gen 5 współpracujący z dodatkowym układem D2. Ma on poprawiać wydajność w grach oraz pomagać w wykorzystaniu wyświetlacza o częstotliwości odświeżania aż 185 Hz.

Xiaomi chwali się również technologią SuperPixel. Według producenta ekran zaoferuje obraz ostrzejszy niż typowe panele 2K, zużywając przy tym mniej energii od wyświetlaczy 1.5K. Brzmi świetnie, choć prawdziwość tych deklaracji będzie można ocenić dopiero podczas testów.



Dopełnieniem wyposażenia multimedialnego będą głośniki Sound by Bose, które zbierały już doskonałe oceny w POCO F8 Ultra. Telefon pokazano wcześniej w efektownej czerwieni, a teraz dołączył do niej spokojniejszy, złoto-biały wariant Golden White.

Redmi K100 Pro Max otrzyma baterię większą niż niejeden powerbank

Akumulator o pojemności 9070 mAh to ogromny przeskok względem Redmi K90 Pro Max, wyposażonego w ogniwo 7560 mAh. W europejskim wariancie POCO F9 Ultra tak dużych ogniw niestety nie należy się spodziewać.

Pojemnej baterii ma towarzyszyć szybkie ładowanie przewodowe 100 W oraz bezprzewodowe 50 W. Smartfon obsłuży również przewodowe ładowanie zwrotne z mocą 27 W. W awaryjnej sytuacji będzie więc mógł pełnić funkcję całkiem wydajnego powerbanku dla słuchawek, zegarka, a nawet drugiego telefonu.

Premiera Redmi K100 Pro Max odbędzie się 11 sierpnia w Chinach. Xiaomi nie potwierdziło jeszcze jego globalnej wersji, ale jeśli powtórzy strategię z poprzedniej generacji, właśnie ten model poza Azją pojawi się jako POCO F9 Ultra.


reklama


Źródło: Weibo

Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.