Raspberry Pi ma się czego bać. Nowy Radxa Dragon Q6A wymiata specyfikacją

Paweł BliźniukSkomentuj
Raspberry Pi ma się czego bać. Nowy Radxa Dragon Q6A wymiata specyfikacją

Radxa Dragon Q6A to nowa konstrukcja, która zachowuje znajomy format Raspberry Pi, ale jednocześnie dorzuca wydajność, jakiej w tym segmencie zwykle nie ma. Urządzenie jest już w przedsprzedaży i celuje w projekty przemysłowe, Edge AI oraz inteligentne terminale.



Jeśli ktoś rozważa obecnie zakup „maliny”, musi poważnie przemyśleć swoją decyzję – to już nie są czasy, w których Raspberry Pi bezapelacyjnie rządziło rynkiem mikrokomputerów.

Procesor Qualcomm, AI i nawet 12 GB RAM. Radxa Dragon Q6A robi wrażenie

Ta płytka to przede wszystkim wydajność w zadaniach związanych z uczeniem maszynowym, której konkurencja może jej tylko pozazdrościć.



Sercem układu jest Qualcomm Dragonwing QCS6490 (8 rdzeni, taktowanie do 2,7 GHz) wyposażony w silnik AI szóstej generacji. Dzięki procesorowi Hexagon użytkownik dostaje do dyspozycji 12 TOPS mocy obliczeniowej. To wynik, którego standardowe Raspberry Pi nie osiągnie bez dokupowania zewnętrznych modułów.

Deweloperzy otrzymują dodatkowo dostęp do Qualcomm AI Hub z biblioteką zoptymalizowanych modeli, a sama platforma QCS6490 objęta jest długofalowym wsparciem. Do dyspozycji oddano szybką, wlutowaną pamięć LPDDR5 w wariantach 4, 6, 8 oraz 12 GB RAM. Natomiast za łączność odpowiadają zintegrowane moduły Wi-Fi 6 (802.11ax), Bluetooth 5.4 oraz przewodowy port Gigabit Ethernet. Takie zestawienie sprawia, że Dragon Q6A radzi sobie z wymagającymi operacjami przy bardzo niskim poborze energii.

Moc widać również w innych obszarach

Radxa Dragon Q6A potrafi znacznie więcej w kwestii multimediów i systemów operacyjnych niż klasyczne mikrokomputery, wspierając jednocześnie HDR10 i HDR10+.

Urządzenie posiada wyjście HDMI 2.0 (4K przy 30 kl./s) oraz czteropasmowy interfejs MIPI DSI dla ekranów FHD+, co pozwala na obsługę dwóch monitorów jednocześnie. Imponuje zwłaszcza wideo – sprzęt oferuje dekodowanie 4K60, kodowanie 4K30 oraz błyskawiczne przechwytywanie obrazu przez porty MIPI CSI. Do 240 fps przy 1080p oraz aż 480 fps w rozdzielczości 720p.

Pod względem fizycznym płytka oferuje slot microSD, złącze na moduł eMMC, port USB 3.1 oraz zasilanie przez USB-C z opcją zasilania PoE po użyciu dodatkowej karty. Znajdziemy tu też kolorowe, 40-pinowe złącze GPIO kompatybilne z czujnikami i siłownikami. Poza wsparciem dla systemów Yocto, Ubuntu, Deepin, Fedora, Armbian czy Arch, Dragon Q6A obsługuje Windows 11 IoT Enterprise.

polecane wideo



Model podstawowy (4 GB RAM) kosztuje 66 EUR, a wariant topowy (12 GB RAM) wyceniono na 112 EUR. Trzeba jednak pamiętać, że po doliczeniu podatków i przeliczeniu na złotówki otrzymamy kwoty rzędu odpowiednio 340 PLN i 590 PLN. Takie ceny sprawiają, że entuzjaści tego typu sprzętów nie przejdą obok Dragon Q6A obojętnie.

Źródło: Radxa, Notebookcheck / Zdj. otwierające: Radxa, Canva

Paweł BliźniukLinuksiarz, który lubi grzebać w sprzęcie i pisać o szeroko pojętej technologii. Uwielbia wszystko, co zawiera płytki PCB. Wielbiciel retro‑konsolek i ThinkPad'ów. Uzależniony od muzyki i gier roguelike. Wolne chwile poświęca na bieganie. Artykuły zaczął pisać jeszcze przed erą AI.