Qualcomm ogłosił podwyżkę cen smartfonowych układów. Informacja padła podczas prezentacji wyników finansowych, które już dawno nie były tak niskie.
Smartfony podrożeją i Qualcomm właśnie przyłożył do tego rękę – ile zapłacimy?
Rosną ceny dosłownie każdej elektroniki. Dotychczas dyskusja najczęściej toczyła się wokół pamięci RAM, która jeszcze nigdy nie była tak kosztowna. Teraz przyszedł na kolejny cios, który już wkrótce odczują przeciętni konsumenci. Dyrektor generalny firmy Qualcomm dał znać o podwyżce układów Snapdragon, co nastąpi już 1 września 2026 roku. Nie padły żadne konkrety, lecz plotki sugerują wzrosty na poziomie kilkunastu bądź kilkudziesięciu procent.
Zapowiedź zmian padła na dosyć wymownej prezentacji, podczas której podzielono się wynikami finansowymi za ostatni okres. Okazuje się, że projektant chipów zanotował 20-procentowy spadek przychodów ze smartfonowego segmentu. Tak źle nie było od 2021 roku, więc mamy do czynienia z prawdziwym kryzysem. Przyczyną stanu rzeczy jest rzecz jasna sytuacja na rynku pamięci.

Qualcomm twierdzi zatem, że nie ma wyjścia i musi sobie te straty jakkolwiek zrekompensować. Pomóc ma podwyżka chipów, za którą teoretycznie zapłacą producenci smartfonów i tabletów. Niedługo potem zaczniemy zapewne widzieć znacznie wyższe ceny w sklepach.
Jeśli zatem planujecie zakup mobilnych urządzeń to nie radziłbym czekać. Trudno obecnie oszacować jak bardzo zmienią się ceny, ale ten moment na pewno nadejdzie.
Źródło tekstu: The Verge, Qualcomm / Zdjęcie otwierające: Qualcomm