Potrzebujemy więcej takich laptopów. Tenku Pocket 8 mieści się w kieszeni

Paweł BliźniukSkomentuj
Potrzebujemy więcej takich laptopów. Tenku Pocket 8 mieści się w kieszeni

Premiera najnowszego modelu Tenku Pocket 8, udowadnia, że pełnoprawny komputer z systemem Windows może zmieścić się w kieszeni kurtki. Urządzenie nie traci przy tym na funkcjonalności znanej z większych jednostek.



Laptop, który jest też tabletem. Specyfikacja? Raczej do zwykłej, codziennej pracy

Tenku Pocket 8 to klasyczny przedstawiciel kategorii UMPC (Ultramobile PC), który dzięki zastosowaniu specjalnego zawiasu 360° pełni funkcję urządzenia 2-w-1. Jest to sprzęt z kategorii, która według mnie aktualnie na rynku ma zdecydowanie za mało przedstawicieli.

Użytkownik może w dowolnej chwili przekształcić niewielkiego laptopa w tablet, ustawić go w trybie namiotu do oglądania multimediów lub wykorzystać jako narzędzie do szybkich prezentacji biznesowych. Całość zamknięto w obudowie o grubości zaledwie 17,9 mm. Przy czym masa urządzenia to jedynie 658 gramów, co czyni go niemal nieodczuwalnym obciążeniem w codziennym bagażu.



Wyświetlacz, na którym przyjdzie nam konsumować wyświetlane treści to dotykowy panel obsługujący 10-punktowy multitouch. Choć przekątna może wydawać się skromna, rozdzielczość 1920 x 1200 pikseli przekłada się na gęstość 283 PPI. Parametr ten sprawia, że obraz jest ostrzejszy niż w wielu laptopach klasy premium, co znacząco podnosi komfort pracy z tekstem oraz detalami graficznymi.

Jakie podzespoły oferuje to maleństwo? Producent postawił na procesor Intel Core i3-N305 z rodziny Alder Lake-N. Dzięki ośmiu rdzeniom i taktowaniu sięgającemu 3,8 GHz w trybie Turbo, jednostka ta oferuje niemal dwukrotnie wyższą moc obliczeniową niż poprzednia generacja. Cóż, brak tu hyperthreadingu, ale nie oczekujmy zbyt wiele po czymś rozmiaru chlebaka.

Wsparcie w postaci 16 GB nowoczesnej pamięci RAM LPDDR5 oraz dysku SSD o pojemności 512 GB sprawia, że praca na systemie Windows 11 Pro powinna przebiegać płynnie. Choć osobiście “postawiłbym” tu po prostu Linuksa.

Za warstwę wizualną odpowiada zintegrowany układ Intel UHD Graphics. Trochę szkoda że nie znajdziemy tu jednostki Intela wyposażonej w chociażby układ Intel Iris Xe.

Choć nie jest to maszyna gamingowa, 32 jednostki wykonawcze pozwalają na bezproblemową konsumpcję treści 4K oraz prostą obróbkę multimediów, co czyni Tenku Pocket 8 wszechstronnym kompanem podróży.


Kwestia ergonomii i łączności

Inżynierowie musieli stawić czoła wyzwaniu, jakim jest sterowanie na tak małej powierzchni. Zamiast tradycyjnego gładzika, który zajmowałby zbyt dużo miejsca, zastosowano precyzyjny trackpoint. Natomiast klawiatura, mimo kompaktowych rozmiarów, zachowuje pełny układ (wersja japońska).

Mimo miniaturyzacji, Tenku Pocket 8 nie odstaje od standardów w kwestii portów. Użytkownicy mają do dyspozycji złącza USB typu A (w standardach Gen 1 i Gen 2), port USB typu C wspierający szybkie ładowanie Power Delivery oraz wyjście Mini HDMI. Nie zabrakło również czytnika kart microSD oraz klasycznego gniazda audio. Za łączność bezprzewodową odpowiadają nowoczesne moduły WiFi 6 i Bluetooth 5.2.

Urządzenie wyceniono na około 94 800 jenów, czyli około 2 200 złotych. Oficjalna dystrybucja koncentruje się na rynku japońskim.

Źródło: TENKU, VideoCardz / Zdj. otwierające: TENKU, Canva

Paweł BliźniukLinuksiarz, który lubi grzebać w sprzęcie i pisać o szeroko pojętej technologii. Uwielbia wszystko, co zawiera płytki PCB. Wielbiciel retro‑konsolek i ThinkPad'ów. Uzależniony od muzyki i gier roguelike. Wolne chwile poświęca na bieganie. Artykuły zaczął pisać jeszcze przed erą AI.