Potężny powerbank Anker w dużej promocji. Naładujesz nim dwa laptopy jednocześnie

Robert LewandowskiSkomentuj
Potężny powerbank Anker w dużej promocji. Naładujesz nim dwa laptopy jednocześnie

Zazwyczaj, żeby naładować laptopa w terenie, trzeba wydać sporo pieniędzy na mocny powerbank. Teraz jednak pojawiła się całkiem sensowna okazja. Anker Prime, sprzęt o pojemności 20 000 mAh i całkowitej mocy 200 W, potaniał z zaporowych 629 zł na 358,99 zł. I to jest cena, przy której warto się na chwilę zatrzymać.



Jeśli spojrzymy wyłącznie na suche dane, 20 000 mAh nie robi dziś na nikim wrażenia. Taka pojemność to obecnie rynkowy standard, który można dostać w dyskontach za ułamek ceny Ankera. Kluczowy jest jednak prąd wyjściowy. Mamy tu do dyspozycji 200 W całkowitej mocy, co zmienia sposób, w jaki można korzystać z tego sprzętu.

W praktyce oznacza to, że po podpięciu kabli pod dwa dostępne porty USB-C, powerbank Anker jest w stanie ładować dwa laptopy jednocześnie, podając każdemu po 100 W. Taka wartość z nawiązką wystarczy, aby utrzymać przy życiu zaawansowane ultrabooki, a także prądożerne konsole przenośne. Na obudowie umieszczono jeszcze trzeci port, czyli klasyczne USB-A, które sprawdza się przy ładowaniu starszych akcesoriów. Konstruktorzy zrezygnowali też z irytujących, mało precyzyjnych diod na rzecz czytelnego, cyfrowego wyświetlacza. Ekran na bieżąco podaje dokładny procent naładowania i aktualny pobór mocy, co pozwala realnie ocenić, na ile jeszcze wystarczy nam prądu.



Powerbank Anker do małych nie należy

Fizyki nie da się oszukać. Sprzęt o takiej wydajności prądowej musi swoje ważyć i zajmować miejsce. Anker Prime nie jest płaskim, smukłym gadżetem, który gładko wsunie się do kieszeni marynarki czy ciasnych spodni. To dość gruba, solidna kostka o wymiarach około 13 na 5,5 na 5 centymetrów, zaprojektowana z myślą o noszeniu w plecaku czy torbie na laptopa. Producent zrezygnował tu z jakichkolwiek modnych dodatków w stylu ładowania bezprzewodowego, stawiając na surową funkcjonalność i bezpieczeństwo.

Za kontrolę temperatury odpowiada system ActiveShield 2.0. Ten zapobiega przegrzaniu przy tak dużym obciążeniu. Co istotne, wysoka moc działa tu w obie strony. Jeśli podłączymy powerbank pod odpowiednio mocną ładowarkę sieciową lub stację dokującą, urządzenie potrafi przyjąć 100 W. Dzięki temu naładowanie go od zera do pełna zajmuje zaledwie godzinę i 15 minut, co jest wynikiem bardzo przyzwoitym. W pudełku znajduje się przewód USB-C oraz materiałowy pokrowiec.

Taryfa ulgowa na lotnisku i sensowny bilans

Z praktycznego punktu widzenia liczy się też mobilność lotnicza. Wewnętrzne ogniwa tego modelu generują 72 Wh energii. To ważna informacja dla osób często podróżujących, ponieważ przepisy większości linii lotniczych pozwalają na bezproblemowe wnoszenie do bagażu podręcznego akumulatorów o pojemności do 100 Wh. Odpada więc problem tłumaczenia się na bramkach bezpieczeństwa.

Za kwotę około 350 złotych polscy konsumenci zazwyczaj kupują markowe powerbanki, które owszem, posiadają 20 000 mAh pojemności, ale ich maksymalna moc wyjściowa kończy się w okolicach 60-65 W. W tym przypadku dostajemy sprzęt zdolny napędzić dwa komputery jednocześnie. Sprzęt dostępny jest z darmową dostawą w sklepie Amazon. [LINK REKLAMOWY]

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Anker, Amazon

Robert LewandowskiLubię wiedzieć, jak działa świat, ten duży i ten tuż za rogiem. Fascynują mnie ludzie, społeczeństwo, nowe technologie i polityka, a najbardziej to, jak wszystko się ze sobą łączy i wpływa na nasze codzienne życie.