Polska kupiła i przekazała Ukrainie już 13500 terminali Starlink

Maksym SłomskiSkomentuj
Polska kupiła i przekazała Ukrainie już 13500 terminali Starlink
Jak wiadomo od dłuższego już czasu, to nie Elon Musk funduje kolejne zestawy internetu satelitarnego Starlink w Ukrainie. Robią to rządy przeróżnych państw z całego świata, pośród których jednym z liderów jest Polska. Jak się właśnie dowiedzieliśmy, polskie władze przekazały do broniącego się przed rosyjską agresją wojskową kraju ponad 13500 terminali Starlink. Nie powiedziały jednak jeszcze ostatniego słowa w tej kwestii.



Nie przegap: Starlink wprowadza limity danych. Elon Musk testuje cierpliwość użytkowników

Polska sfinansowała zakup 13500 terminali Starlink dla Ukrainy

Przedstawicielstwo RP przy Unii Europejskiej poinformowało, że Polska przekazała Ukrainie 13500 terminali pozwalających na odbieranie internetu satelitarnego Starlink, dostarczanego przez należącą do Elona Musk firmę SpaceX. Towarzyszył temu komunikat o dostarczeniu do tego kraju kolejnej partii 1570 zestawów, umożliwiających utrzymanie łączności przede wszystkim administracji i wojsku.




W Ukrainie w wyniku działań wojennych każdego miesiąca niszczonych jest ok. 500 terminali Starlink, podawano miesiąc temu. W ich zakupie przodują Polska, USA i Wielka Brytania. Łącznie ponad 85 procent zestawów kupiły rządy państw.

W ciągu kolejnych 12 miesięcy Starlink na Ukrainie może kosztować rząd amerykański ok. 400 milionów dolarów. Elon Musk podobno zarabia miesięcznie 4500 dolarów na każdym z terminali Starlink działających na Ukrainie. Jednocześnie negocjuje on znacznie większe stawki, sugerując przy tym, że „dokłada do interesu”.

Co to jest Starlink?

Starlink to telekomunikacyjny system satelitarnego internetu, dostarczanego dzięki obecności na ziemskiej orbicie kilku tysięcy satelitów Starlink. Umożliwia nawiązywanie połączenia z siecią w większości punktów na Ziemi.

SpaceX nieustannie zwiększa zasięg Starlink na nowe kraje i regiony świata, pozyskując też nowych klientów komercyjnych. Firma udostępnia od jakiegoś czasu internet satelitarny również w poruszających się pojazdach, takich jak samochody kempingowe, łodzie, jachty lub statki wycieczkowe. To właśnie ci nowi klienci zaczynają wpływać na prędkość pobierania danych, która spadła o 54 procent w ujęciu rok do roku w II kwartale 2022 roku, podczas gdy mediana prędkości w USA spadła do około 60 Mb/s.

Starlink informuje, że klienci indywidualni korzystający z planów stacjonarnego Internetu mogą spodziewać się prędkości pobierania od 20 do 100 Mb/s, podczas gdy w przypadku klientów biznesowych wartości te sięgną 40-220 Mb/s.

Źródło: Twitter

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.