Poco F9 Ultra i F9 Pro ujawnione. Wszystko co wiemy na temat specyfikacji i cen w Europie

Piotr SojskiSkomentuj
Poco F9 Ultra i F9 Pro ujawnione. Wszystko co wiemy na temat specyfikacji i cen w Europie

Świat technologii obiegły dość obszerne przecieki na temat nowych smartfonów submarki Xiaomi – Poco F9 Pro oraz Poco F9 Ultra. Poznaliśmy nie tylko ich wygląd i szczegółową specyfikację, ale także prawdopodobne europejskie ceny i pierwsze wyniki wydajnościowe z bazy Geekbench. 



Premiera w Geekbench i procesor znany z poprzednika 

Poco F9 Ultra pojawił się w benchmarku Geekbench pod kodowym oznaczeniem 26077PC53G, o czym poinformował leaker Abhishek Yadav. Według przedstawionych informacji, urządzenie wykręciło 2980 punktów w teście jednego rdzenia oraz 10 030 punktów w teście wielordzeniowym. Jednostką napędową telefonu jest układ Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5, połączony w testowanym egzemplarzu z 16 GB pamięci RAM. Co ciekawe, dokładnie ten sam procesor napędzał zeszłoroczny model Poco F8 Ultra. 

Przetestowany smartfon pracował pod kontrolą Androida 16. Chociaż na rynku od pewnego czasu dostępny jest już Android 17, Xiaomi znane jest ze stosunkowo powolnego wdrażania najnowszych wydań systemu. Telefon może więc trafić na półki sklepowe właśnie z wersją 16. Na europejskim rynku sprzedaży powinny pojawić się konfiguracje z 12 GB lub 16 GB pamięci RAM oraz 256 GB lub 512 GB miejsca na dane. 



Ekran 185 Hz, głośniki 2.1 i bateria 8050 mAh 

Wszystkie znaki wskazują, że Poco F9 Ultra to globalna wersja chińskiego Redmi K100 Pro Max. Zmiany ograniczają się głównie do nieco mniejszego akumulatora i zmienionej wagi. Wersja Ultra powinna zaoferować solidne ogniwo o pojemności 8050 mAh z obsługą szybkiego ładowania 100 W. Smartfon ma ważyć w granicach 235 gramów i posiadać klasę ochrony IP69. 

Na froncie telefonu powinien znaleźć się wyświetlacz pOLED o przekątnej 6,85 lub 6,9 cala i rozdzielczości 1200 x 2608 pikseli. Według doniesień, ekran będzie wyróżniać się odświeżaniem na poziomie 185 Hz oraz szczytową jasnością do 4500 nitów. Na tylnym panelu znajdzie się LED-owe kółko powiadomień oraz głośnik z logo Bose, który wspierany przez dwa dodatkowe przetworniki powinien generować dźwięk w systemie 2.1. 

W kwestii aparatów model F9 Ultra powinien zaoferować następujący zestaw: 

  • Główna matryca 200 Mpix, przysłona f/1.68 oraz optyczna stabilizacja obrazu (OIS).
  • Obiektyw ultraszerokokątny o rozdzielczości 50 Mpix.
  • Peryskopowy teleobiektyw 50 Mpix (f/3.0), OIS oraz 5-krotny zoom optyczny. 
  • Na froncie aparat o rozdzielczości 32 Mpix. 

Mniejszy braciszek: co zaoferuje Poco F9 Pro?

Równolegle ujawniono dane modelu Poco F9 Pro, będącego odpowiednikiem Redmi K100 Pro. Ten smartfon wykorzystywać będzie ekran pOLED QHD o przekątnej 6,59 cala z odświeżaniem 185 Hz i szkłem Gorilla Glass 7i. Sercem układu będzie procesor Snapdragon 8 Elite Gen 5 V taktowany do 4,6 GHz, natomiast za zasilanie odpowiadać ma ogniwo 6330 mAh (z ładowaniem 100 W). 

Jeśli chodzi o zaplecze optyczne, z tyłu również ma być obecny aparat główny 200 Mpix (f/1.68, OIS). Zestaw składać ma się też z ultraszerokokątnej jednostki 8 Mpix oraz teleobiektywu 50 Mpix (f/2.0) z 3-krotnym zoomem optycznym i OIS. 


reklama


Ile możemy zapłacić za nowe flagowce w Europie?

Według przecieków portalu WinFuture, ceny europejskie będą wyższe niż w przypadku poprzedniej generacji. Poco F9 Pro w wersji 12/256 GB ma kosztować od 799 euro (około 3445 zł). Z kolei Poco F9 Ultra w konfiguracji 16/512 GB wyceniono na co najmniej 999 euro (około 4305 zł).

Dla porównania, zeszłoroczne modele Poco F8 Pro i F8 Ultra debiutowały w cenach od 2299 zł za wersję Pro oraz od 2999 zł za wariant Ultra. Choć oficjalna data europejskiej premiery nie została jeszcze potwierdzona, debiutu możemy spodziewać się raczej jesienią. Przynajmniej tak było w przypadku poprzedniej generacji. Ilość przecieków, jaka ostatnio pojawia się w sieci na temat wspomnianych modeli nie pozwala jednak wykluczyć, że urządzenia pojawią się ostatecznie szybciej. 

Źródło: gsmarena, WinFuture, Abhishek Yadav w serwisie x.com / Zdj. otwierające: WinFuture

Piotr SojskiPołączenie pasji do nowych technologii i pisania to dla niego naturalny kierunek. Pamięta czasy, kiedy posiadanie telefonu komórkowego było luksusem. Obecnie skupia się na ekosystemie Apple.