Pixel Tag dorówna ceną AirTagowi. A co z funkcjami?

Bartłomiej LisSkomentuj
Pixel Tag dorówna ceną AirTagowi. A co z funkcjami?

Google jest coraz bliżej premiery własnego lokalizatora przedmiotów. W sieci pojawiły się nowe informacje dotyczące ceny urządzenia określanego jako Pixel Tag. Największe emocje budzi fakt, że producent ma wycenić gadżet zaledwie o kilka centów taniej od konkurencyjnego AirTaga.



To może wydawać się drobiazgiem, ale trudno uwierzyć w przypadek. Google najwyraźniej chce pokazać, że zamierza walczyć z Apple jak równy z równym. Ostatecznie o sukcesie urządzenia zdecydują jednak nie groszowe różnice, lecz możliwości, jakie zaoferuje użytkownikom.

Cena niemal identyczna

Według najnowszych przecieków Pixel Tag ma kosztować 34,90 euro. Dla porównania Apple sprzedaje AirTaga za 35 euro, choć w praktyce jego cena często spada podczas promocji. Różnica wynosząca zaledwie kilkadziesiąt centów sprawia, że trudno mówić o realnej przewadze cenowej. Wygląda raczej na próbę symbolicznego zaznaczenia swojej obecności na rynku.



Na podstawie dotychczasowych przecieków o Pixel Tagu wiadomo zaskakująco sporo, choć Google nie potwierdziło jeszcze specyfikacji. Przecieki mówią o:

  • Integracji z Find Hub (dawniej Find My Device) – Pixel Tag ma korzystać z sieci odnajdywania Google, wykorzystującej setki milionów urządzeń z Androidem do anonimowego wykrywania zagubionych przedmiotów.
  • Wbudowanym głośniku – urządzenie ma emitować głośny sygnał dźwiękowy, który ułatwi odnalezienie kluczy, plecaka czy walizki.
  • Kompaktowej, lekkiej konstrukcji – przecieki opisują lokalizator jako niewielki i wytrzymały. Co ciekawe, rendery nie pokazują otworu na brelok, więc – podobnie jak w przypadku AirTaga – prawdopodobnie konieczne będą dodatkowe akcesoria do przypięcia go do kluczy. Moim zdaniem – spory minus.
  • Nacisku na prywatność – Google ma zastosować zabezpieczenia chroniące przed nieautoryzowanym śledzeniem użytkowników, podobnie jak w obecnej sieci Find Hub.

Sama cena nie wystarczy

Jeżeli Google chce realnie zagrozić AirTagowi, Pixel Tag będzie musiał zaoferować coś więcej. Jednym z najczęściej wymienianych oczekiwań jest precyzyjne odnajdywanie przedmiotów z wykorzystaniem technologii ultraszerokopasmowej (UWB), która pozwala wskazywać kierunek i odległość do zgubionego urządzenia z dużą dokładnością. To jest jedna z przewag AirTaga nad lokalizatorami konkurencji – np. wielokrotnie tańszym Fresh 'n Rebel z Action.

Pixel Tag powinien oferować także długi czas pracy na jednej baterii. Nie bez znaczenia jest także możliwość łatwej wymiany baterii. Coraz większe znaczenie mają również funkcje współdzielenia lokalizatora z członkami rodziny oraz łatwe parowanie z nowym telefonem.

Kolejny gracz na rynku lokalizatorów

Na razie Pixel Tag pozostaje bohaterem przecieków, ale kolejne informacje sugerują, że jego premiera jest coraz bliżej. Jeśli Google rzeczywiście zdecyduje się na niemal identyczną cenę jak Apple, trudno będzie nie odebrać tego jako drobnej uszczypliwości wobec największego rywala. Prawdziwa rywalizacja rozpocznie się jednak dopiero wtedy, gdy okaże się, czy nowy lokalizator faktycznie dorównuje AirTagowi funkcjonalnością i wygodą użytkowania.

Źródło: AndroidAuthority, 9to5Google
Zdjęcie otwierające: Unsplash


reklama


Bartlomiej LisNa co dzień administrator systemów, z pasją zgłębiający świat nowych technologii. Po godzinach zajmuje się grafiką cyfrową, ale także bardziej tradycyjną sztuką: malarstwem, fotografią analogową.