Oto nowy tablet Huawei. iPad Air wygląda przy nim po prostu nudno

Paweł BliźniukSkomentuj
Oto nowy tablet Huawei. iPad Air wygląda przy nim po prostu nudno

Huawei właśnie zaprezentowało swój najnowszy tablet premium. MatePad Air 2026 debiutuje ze smuklejszym designem i funkcjami znanymi z droższych modeli Pro. Urządzenie oferuje między innymi 12-calowy wyświetlacz OLED PaperMatte i system HarmonyOS 4.3 i może stanowić świetną alternatywę dla sprzętu Apple.



Co dokładnie przygotowali Chińczycy? Ten tablet to przede wszystkim genialny ekran

Huawei stawia na minimalizm i elegancję, a MatePad Air 2026 to dowód na to, że da się połączyć potężne komponenty z supercienkim i lekkim opakowaniem.

Mówimy tu o zaledwie 5,3 mm grubości i wadze ledwo przekraczającej pół kilograma (dokładnie 509 g), co czyni go jednym z najsmuklejszych tabletów na rynku. Do tego dochodzą pastelowe kolory – Sakura Pink, Airy Blue i klasyczna Biel – które dodają mu sporo świeżości. Na tyle urządzenia znajdziemy charakterystyczną „pigułkową” wysepkę z aparatem, utrzymaną w tej samej tonacji co reszta obudowy.



Ale to nie wygląd jest tutaj najważniejszy, a to, co świeci przed oczami. 12-calowy wyświetlacz OLED PaperMatte to prawdziwa perełka. Huawei zapewnia, że ta technologia gwarantuje zrównoważoną jasność i naturalne odcienie, co przekłada się na mniejsze zmęczenie oczu. Panel oferuje rozdzielczość 2800 x 1840 pikseli (275 PPI) i szczytową jasność 1200 nitów. Do tego miliard kolorów, pełne pokrycie gamutu P3 i imponujący stosunek ekranu do obudowy wynoszący 92%. Ramki, ledwo widoczne, mają zaledwie 4,6 mm szerokości, co dodatkowo ma potęgować wrażenie zanurzenia w obrazie.

Nawet kilkanaście godzin pracy na baterii. Huawei MatePad Air wesprze Twoją produktywność

Design to jedno, ale co z mocą? Pod maską znajdziemy od 8 do 12 GB pamięci RAM oraz 256 GB przestrzeni na dane, a całość kontroluje system HarmonyOS 4.3. Bateria to konkretne 10 100 mAh, które naładujemy z mocą 66 W. To przekłada się na około 10 godzin streamowania wideo HDR online albo nawet 16 godzin oglądania filmów lokalnie. Chłodzenie to też nie byle co – trójwymiarowy system z grafitem o wysokiej przewodności i własną komorą parową zadba o to, żeby tablet nie zaliczył przegrzania nawet przy intensywnym użytkowaniu.

Huawei MatePad Air (2026).
Huawei MatePad Air (2026). | Źródło: Huawei

Huawei pomyślało także o tych, którzy tablet traktują jako mobilne biuro. Mamy więc pakiet WPS Office, który pozwala na edycję dokumentów, arkuszy i prezentacji. Do tego wsparcie dla aplikacji Filmora do edycji wideo. Jest też System Notes, który zyskał nowe funkcje. Tryb rozpoznawania mowy z transkrypcją i podsumowaniem w wielu językach, AI Handwriting przekształcający odręczne notatki w czytelny tekst, a nawet AI Tutor, który po zeskanowaniu zadania dostarczy krok-po-kroku wyjaśnienia.

Natomiast o wideokonferencje zadbają aparaty: tylny 50 MP i przedni 12 MP. Co więcej, do tabletu dołączono sprytny rysik, który pozwala na przewijanie po dotknięciu obudowy i ma tryb Air-mouse do sterowania prezentacjami. Nie zapomniano też o supercienkej klawiaturze „Glide Keyboard”, która dopełnia pakiet produktywności.

Źródło informacji i zdjęć: Huawei


reklama


Paweł BliźniukLinuksiarz, który lubi grzebać w sprzęcie i pisać o szeroko pojętej technologii. Uwielbia wszystko, co zawiera płytki PCB. Wielbiciel retro‑konsolek i ThinkPad'ów. Uzależniony od muzyki i gier roguelike. Wolne chwile poświęca na bieganie. Artykuły zaczął pisać jeszcze przed erą AI.