Motorola edge 70 max oficjalnie dołącza do tegorocznej serii smartfonów producenta. Nowy model ma oferować wydajność zbliżoną do flagowców, gigantyczną baterię oraz ekran QHD odświeżany z częstotliwością 144 Hz. Cena? 2999 złotych.
Motorola edge 70 max ma podzespoły dla graczy
O wydajność nowego smartfona Motorola dba Snapdragon 8 Gen 5 współpracujący z 8 GB pamięci RAM LPDDR5X oraz 256 GB szybkiej pamięci UFS 4.1. W utrzymaniu wysokiej wydajności ma pomagać chłodzenie wykorzystujące ciekły metal i komorę parową o powierzchni 5500 mm2.
Na froncie Motorola edge 70 max znalazł się 6,82-calowy ekran Extreme AMOLED o rozdzielczości 1440 x 3168 pikseli. Panel oferuje odświeżanie do 144 Hz, 10-bitową głębię kolorów oraz szczytową jasność sięgającą 7000 nitów. Nie zabrakło również certyfikatu Pantone Validated.

Jeszcze większe wrażenie robi bateria krzemowo-węglowa o pojemności 7100 mAh. Obsługuje ona przewodowe ładowanie TurboPower 90 W oraz magnetyczne ładowanie bezprzewodowe Qi2 z mocą 25 W. Według Motoroli sześć minut przy gniazdku może zapewnić nawet 12 godzin typowego użytkowania.
Obudowę wykonano z aluminium oraz matowego szkła, które ma ograniczać widoczność odcisków palców. Smartfon spełnia normy IP68, IP69 i MIL-STD-810H.



Jest moc, ale aparat zdradza oszczędności
Główny aparat wykorzystuje 50-megapikselowy sensor Sony LYTIA 710 z optyczną stabilizacją obrazu. Towarzyszy mu jednak tylko aparat ultraszerokokątny 8 Mpx. Teleobiektywu zabrakło, dlatego osoby nastawione przede wszystkim na fotografię mogą zainteresować się modelem edge 70 pro. Z przodu umieszczono kamerę 32 Mpx.

Motorola edge 70 max debiutuje z Androidem 16. Producent obiecuje trzy duże aktualizacje systemu, do Androida 19 włącznie, oraz pięć lat poprawek bezpieczeństwa.
Smartfon w wersji 8/256 GB został wyceniony na 2999 złotych i trafi do polskiej sprzedaży jeszcze tego lata. Do wyboru będą trzy warianty kolorystyczne: Pantone Dark Shadow, Pantone Ice Melt oraz Pantone Aqua Grey.
Źródło: Motorola