Meta anuluje część swoich projektów
Ostatnio mamy do czynienia z niezbyt pozytywnymi informacji odnośnie koncernu Meta. Zaledwie kilka dni temu dowiedzieliśmy się chociażby o masowych zwolnieniach obejmujących około 11 tysięcy pracowników, czyli mniej więcej 11 procent całego personelu. Poza tym inwestorzy jasno wyrażają swoje obawy odnośnie do racjonalności podejmowanych działań przez Marka Zuckerberga i resztę zarządu. Ogromne inwestycje w metaverse niekoniecznie przynoszą zyski, co niekoniecznie podoba się akcjonariuszom.
Pożegnania tysięcy ludzi to właśnie pokłosie m.in. oczekiwań inwestorów. Trudno jednak spodziewać się ograniczenia wydatków działu odpowiedzialnego za rozszerzoną i wirtualną rzeczywistość. Zamiast tego postanowiono rozpocząć proces uśmiercania hardware’owych projektów, których przyszłość i tak była dosyć niepewna. Już bowiem w czerwcu bieżącego roku podjęto decyzję o zaprzestaniu konsumenckiej produkcji urządzeń portal. Anulowano także smartwatch o kodowej nazwie „Milan” – ten miał docelowo pojawić się na rynku już wiosną 2023 roku.

Jak się jednak okazuje, to nie koniec smutnych wiadomości. Meta zdecydowała się (redakcja The Verge powołuje się na informacje prosto od osób z zarządu spółki) na uśmiercenie wszystkich planów odnośnie do sprzedaży inteligentnych ekranów Portal dla firm. Nie uświadczymy też jakichkolwiek smartwatchy – obecnie w fazie rozwoju znajdowały się dwa tego typu sprzęty. Trudno jednak określić ile pieniędzy zdoła na tych decyzjach oszczędzić firma.
Nie wiadomo też ile zwolnionych ostatnio osób należało do działów sprzętowych. Warto jednak mieć na uwadze, że Meta nie kończy definitywnie z hardware’em. Znaczna część urządzeń tworzonych przez spółkę przeznaczona jest jednak do AR i VR – mowa tu chociażby o zestawach słuchawkowych pokroju Meta Quest Pro. Nie da się jednak na razie mówić w tym aspekcie o jakichkolwiek zyskach.
Zobaczymy jakie następne kroki podejmie Meta. Obecnie nie brzmi to bowiem zbyt dobrze.
Źródło: The Verge