Coś mi nie pasowało, gdy odwiedziłem internetowy sklep Apple – przecież jeszcze kilka dni temu MacBook Neo i MacBook Air były znacznie tańszymi laptopami.
Teraz jeszcze więcej zapłacisz za najtańsze laptopy Apple
Ostatnie dni minęły pod znakiem odświeżania linii Pro, pokazano też zaktualizowanego iMaca i zapewne za chwilę poznamy szczegóły laptopa z dotykowym ekranem. Apple uznało to za świetną zasłonę dymną do kolejnej podwyżki.
Trudno zapomnieć czerwcową falę, która dotknęła praktycznie wszystkie urządzenia producenta. Przebitka na poziomie 1000 zł za podstawową wersję Maca mini wywołała u mnie gęsią skórkę i szczere gratulacje dla samego siebie, że nie czekałem z zakupem. Teraz jednak żałuję, iż nie zainwestowałem jeszcze w MacBooka Neo, bo koszt zwykłej wersji powoli zaczyna przerażać.
Najtańszy laptop w historii Apple zaczynał od 2999 zł, potem cenę podniesiono do 3499 zł – teraz natomiast trzeba zapłacić 3699 zł lub 4199 zł za wersję 512 GB i Touch ID.

MacBook Air natomiast zaczynał od 5499 zł, czerwiec przywitał nas wzrostem do 6499 zł i tak było jeszcze kilka dni temu. Teraz z kolei zapłacicie 6799 zł za wariant 13-calowy lub 7799 zł za wariant 15-calowy.

Powoli wygląda to absurdalnie i nie pozostaje nam chyba nic innego niż liczyć na brak kolejnych podwyżek do końca bieżącego roku. Może uda się jeszcze złapać jakieś promocje?
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Apple