TK Maxx pilnie wycofuje ze swoich sklepów popularne powerbanki marek XO oraz POM. Ostatnie testy bezpieczeństwa wykazały w nich poważną wadę fabryczną, która podczas zwykłego użytkowania może doprowadzić do zaprószenia ognia. Sprawa dotyczy urządzeń, które mogły trafiać do naszych domów nawet przez ostatnie dwa lata. Jeśli masz je w szufladzie, lepiej od razu zanieś je do sklepu.
Powerbank to dla wielu z nas sprzęt pierwszej potrzeby, który ląduje na dnie plecaka, w ciasnej kieszeni kurtki czy w damskiej torebce. I to właśnie w tym – w połączeniu z wykrytą wadą konstrukcyjną – tkwi największy problem urządzeń, przed którymi ostrzega sieć TK Maxx.
Tykająca bomba w plecaku
Jak wynika z komunikatu sieci, niezależne testy laboratoryjne ujawniły niebezpieczną usterkę ukrytą wewnątrz obudowy. Chodzi o wbudowane okablowanie, które w przypadku wielu egzemplarzy zostało po prostu niestarannie zamocowane.
Wszyscy wiemy, w jaki sposób na co dzień korzysta się z przenośnych ładowarek. Są one nieustannie w ruchu, obijają się o inne przedmioty i są narażone na wstrząsy. Taka standardowa eksploatacja w przypadku wadliwych modeli może doprowadzić do szybkiego obluzowania się kabli na płytce drukowanej. Efekt? Ryzyko zwarcia i drastycznego przegrzania się sprzętu, co w najgorszym scenariuszu może skutkować zapłonem urządzenia. Biorąc pod uwagę, jak gwałtownie potrafią płonąć uszkodzone ogniwa, ostrzeżenia zdecydowanie nie należy ignorować.
Masz taki powerbank w domu?
Akcja wycofywania sprzętu obejmuje dwie marki i kilkanaście wariantów, które bardzo długo gościły na półkach sklepowych.
Na celowniku znalazły się przede wszystkim dostępne w różnych kolorach i wzorach powerbanki XO Poppy (kompatybilne z MagSafe o pojemności 5000 mAh). Urządzenia te znajdowały się w sprzedaży od grudnia 2025 r. do maja 2026 r. Uważać należy na modele o numerach:
- PYUKPBK5MT07, WGUKPBK5MRT1, WGUKPBK5MRT2, PYUKPBK5MBF2, PYUKPBK5MT01, PYUKPBK5MT04, PYUKPBK5MCQ3, PYUKPBK5MLI1.

Jeszcze szerzej zakrojony problem dotyczy urządzeń marki POM, które klienci TK Maxx mogli kupować od sierpnia 2024 r. aż do maja 2026 r. Lista wycofanych serii i odpowiadających im numerów jest w tym przypadku znacznie dłuższa:
- Titan Charge: P2G5080, P2G5080B, P2G5080W, P2G5080BK, P2G5080WTM
- Mag Power +: P2GQ48, P2GQ48BK, P2GQ48WT
- Power 4 Connect: P2G5065, P2G5065BK, P2G5065WT, P2G5065B, PW2G5065W
- Elite Mag Power: P2GQ58, P2GQ58BK, P2GQ58WT
- Mag Power Pd+: P2GQ38, P2GQ38BK, P2GQ38WT
- Pd Multi Charge: P2G5070, P2G5070B, P2G5070BK, P2G5070W, P2G5070WTM
- Mag Power: P2GQ28, P2GQ28BK, P2GQ28WT.

Co zrobić z niebezpiecznym sprzętem?
Zasada w przypadku akcji serwisowych dotyczących systemów zasilania jest zawsze taka sama. Jeśli zidentyfikowałeś swój powerbank na powyższej liście, natychmiast przestań go używać. Nie próbuj go ładować pod nadzorem na biurku i pod żadnym pozorem nie podłączaj do niego smartfona czy słuchawek.
Wadliwy sprzęt należy po prostu odnieść do najbliższego sklepu stacjonarnego TK Maxx. Sieć deklaruje, że każdemu konsumentowi przysługuje w tej sytuacji pełny zwrot poniesionych kosztów lub – jeśli wolisz – wymiana towaru na inny, w pełni bezpieczny produkt.
Źródło tekstu: TK Maxx / Zdjęcie otwierające: Freepik.com