Miniaturyzacja sprzętu komputerowego potrafi przybierać zaskakujące formy, co udowodnił majsterkowicz z popularnego kanału Gadget Industry. W swoim najnowszym projekcie postanowił stworzyć miniaturowy komputer stacjonarny ukryty wewnątrz obudowy od zwykłej myszki. Wspomniane urządzenie nie tylko świetnie wygląda na biurku, ale przede wszystkim pozwala na płynną pracę z aplikacjami oraz granie w gry komputerowe. Kluczem do sukcesu okazał się pomysłowy recykling elektroniki, która w normalnych warunkach trafiłaby na śmietnik.
Samsung DeX w roli głównej. Drugie życie rozbitego smartfona
Zamiast kupować drogie komponenty, konstruktor wykorzystał jako bazę uszkodzonego smartfona marki Samsung z rozbitym ekranem. Po rozebraniu telefonu i wyjęciu z niego płyty głównej, uruchomiono technologię Samsung DeX.
Oprogramowanie automatycznie rozpoznaje podłączony ekran po wpięciu przewodu USB-C i natychmiast wyświetla klasyczny pulpit. Dzięki temu uszkodzony telefon błyskawicznie zmienia się w pełnoprawne środowisko pracy ze wszystkimi potrzebnymi aplikacjami.
Aby upchnąć podzespoły w tak małej przestrzeni, spory akumulator zastąpiono miniaturowym ogniwem. Stały dopływ prądu zapewnia bezpośrednio kabel zasilający. To pozwala komputerowi działać bez przerw i bez ryzyka rozładowania.
Autorski radiator i walka z napięciem. Jak schłodzić komputer w myszce?
Największym wyzwaniem okazało się opanowanie wysokich temperatur generowanych przez procesor w tak małej przestrzeni. Aby zapobiec przegrzewaniu, twórca wyciął i wyprofilował mosiężną płytkę, która pełni rolę zewnętrznego radiatora odprowadzającego ciepło poza obudowę.
Konstrukcja wymagała także przemyślanej integracji samego mechanizmu myszki. Wykorzystanie specjalnej przetwornicy obniżyło napięcie akumulatora do bezpiecznego poziomu 1,5 V, dzięki czemu sensor optyczny urządzenia działa bez zarzutu.
Eksperyment zakończył się pełnym sukcesem. Miniaturowy PC bez problemu radzi sobie z odtwarzaniem wideo w rozdzielczości 4K oraz obsługą gier, w tym popularnego Minecrafta. Niezwykły projekt udowadnia więc, że niepotrzebna elektronika może otrzymać drugie życie w zaskakującej formie.
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: YouTube (@Gadget_Industry)