iPhone Duo tylko dla wybranych. Apple wprowadza limit sprzedaży w Polsce

Piotr MalinowskiSkomentuj
iPhone Duo tylko dla wybranych. Apple wprowadza limit sprzedaży w Polsce

Wygląda na to, że składany iPhone cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Wystarczyło zaledwie kilka dni, by Apple zostało zmuszone do wprowadzenia limitów uniemożliwiających zrobienie większych zakupów.



Polacy objęci nietypowym ograniczeniem. Teraz trudniej wydacie kilkadziesiąt tysięcy złotych

iPhone Duo zadebiutuje już za moment, lecz nie wszyscy dostaną go na oficjalną premierę. Wystarczyło lekkie spóźnienie na trwającą przedsprzedaż, by czas oczekiwania na dostawę wydłużył się do końcówki stycznia przyszłego roku. Popyt jest więc stosunkowo duży, choć oczywiście nie mamy dokładnych danych dotyczących liczby telefonów przygotowanych przez Apple.

Produkcja utrudniona jest też przez kryzys na rynku pamięci, więc czynników decydujących o dostępności jest sporo. Trochę zatem nie dziwi obrót spraw, którego w przypadku iPhone’ów już naprawdę dawno nie uświadczyliśmy. Producent zaczął ograniczać możliwość zamawiania więcej niż dwóch egzemplarzy swojego składaka. Limit dotknął także polskich klientów, możecie to zresztą zobaczyć na poniższym zrzucie ekranu.



Nie ma możliwości dodania do koszyka trzech iPhone’ów Duo – oficjalny sklep po prostu na to nie pozwala. Musicie więc ograniczyć się do dwóch sztuk, co daje kwotę minimum 19,998 zł (ale przynajmniej dostawa za darmo). Zapewne niedługo producent zmieni zasady sprzedaży, popyt na smartfon nie może przecież trwać wiecznie.

Mamy jednak do czynienia z pierwszym składanym telefonem Apple, każdy zatem spodziewał się, że dla wielu osób cena odgrywać nie będzie absolutnie żadnej roli. Dobra wiadomość jest taka, iż niektóre zamówienia zostaną zrealizowane nieco szybciej niż wskazywała na to prognoza wyświetlana w koszyku.

Jeśli bardzo chcecie, by iPhone Duo zagościł w Waszej kieszeni i odczuwacie skutki efektu FOMO – proszę, poczekajcie. Resellerzy tylko czekają na zdesperowanych konsumentów i już wystawiają oferty przebijające cenę Apple nawet trzykrotnie. Lepiej skorzystać ze składaka nieco później niż stracić dodatkowe kilkadziesiąt tysięcy.

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Apple

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.