Najnowsze doniesienia sugerują, że iPhone 18 otrzyma pojemniejszą baterię. Problem jest jednak taki, iż wieść ta ucieszy wyłącznie amerykańskich użytkowników. Polacy po raz kolejny kupią wybrakowany model, ale za to ze slotem na SIM. Prawdopodobnie jeszcze nie jesteśmy gotowi na ten etap cyfryzacji.
iPhone 18 dostanie większy akumulator, ale Polacy i tak będą pokrzywdzeni
Jesteśmy coraz bliżej zapowiedzi nowych smartfonów. Nic zatem dziwnego, że nieoficjalne raporty już uwzględniają pojemność baterii. Tym razem przyszedł czas na ujawnienie szczegółów dwóch urządzeń: iPhone 18 Pro i Pro Max.

Nie od dziś pojawiają się plotki sugerujące plan zwiększenia akumulatorów, teraz natomiast poznaliśmy szczegóły. Jak donosi redakcja Macworld:
- iPhone 18 Pro Max (eSIM): 5425 mAh
- Pro Max (SIM): 5235 mAh
- iPhone 18 Pro (eSIM): 4288 mAh
- Pro (SIM): 4056 mAh
Nie wygląda to jak potężny skok, choć konsumenci bez wątpienia zauważą różnicę. Dla porównania, tak prezentuje się sytuacja w przypadku obecnej generacji:
- iPhone 17 Pro Max (eSIM): 5088 mAh
- Pro Max (SIM): 4823 mAh
- iPhone 17 Pro (eSIM): 4252 mAh
- Pro (SIM): 3988 mAh
Wciąć jednak mówimy o nieoficjalnych źródłach, warto mieć to na uwadze. Jeśli jednak pogłoski okażą się prawdziwe, to bardzo smuci gorsze traktowanie reszty świata. Dodatkowa pojemność pozwala korzystać ze smartfona zauważalnie dłużej, a na to raczej nikt by nie narzekał.
Źródło tekstu: 9to5Mac Macworld, Twitter (X) (@AnxiousHolly) / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Anna Borzęcka)