Granie na zakrzywionym ekranie ma sens? Sprawdzamy najnowszy monitor Huawei MateView GT 27

Maksym SłomskiSkomentuj
Granie na zakrzywionym ekranie ma sens? Sprawdzamy najnowszy monitor Huawei MateView GT 27
Monitory z zakrzywioną matryca w dalszym ciągu są pewnego rodzaju niszą na rynku. Gracze najczęściej wybierają urządzenia z płaskim wyświetlaczem nie tyle ze względu na swoje preferencje, co przez to, że nigdy wcześniej nie mieli okazji korzystać z żadnego modelu z zakrzywionym panelem. Wiecie, taki lęk przed nieznanym. Na przestrzeni wielu lat pracy dziennikarskiej miałem możliwość przetestowania co najmniej kilkunastu „wygiętych” modeli. Jak wygląda granie na takim sprzęcie? Jak kształtuje się jego codzienne używanie?



Czym różnią się od siebie zakrzywione monitory?

Na początku wypada wspomnieć o tym, że istnieją różne rodzaje zakrzywionych ekranów. Różnią się od siebie promieniem zakrzywienia, określanym w specyfikacji jako parametr „R”. Najczęściej spotykane warianty mają zakrzywienie 3000R, 1800R oraz 1500R. Im mniejsza wartość, tym większa krzywizna. Dla przykładu, testowane przeze mnie na przestrzeni ostatnich miesięcy monitory Huawei MateView GT 34 oraz Huawei MateView GT 27 mają zakrzywienie 1500R. No dobra, ale dlaczego właściwie producenci „wyginają” matryce monitorów? Odpowiedź na powyższe pytanie jest zarazem odpowiedzią o pytanie dotyczące zalet monitorów z zakrzywionym ekranem. Monitory tego typu powstały celem naśladowania naturalnej krzywizny oka. Producenci elektroniki chcieli wyrównać odległość pomiędzy wszystkimi obszarami wyświetlacza, a gałką oczną. Wszystko dla wygody użytkownika.



Ponadto naukowo udowodniono, że taka konstrukcja pozwala wykorzystać w pełni widzenie peryferyjne, pozwalając użytkownikowi być w centrum wydarzeń. Płaski ekran o tym samym polu widzenia wymusza więcej ruchów gałek ocznych, w większym stopniu męcząc wzrok. W dynamicznych FPS-ach dużo łatwiej jest skupić wzrok na całej powierzchni zakrzywionego ekranu 27- lub nawet 34-calowego niż panelu płaskiego o tej samej przekątnej.

2021-11-10 085235

Większe zakrzywienie, mniejsze zmęczenie

Nie wiem jak inni fani wirtualnej rozgrywki, ale ja lubię spędzić na zabawie w ulubione tytuły nawet kilka godzin w weekend. W trakcie testów Huawei MateView GT 27 odczuwałem odrobinę mniejsze zmęczenie podczas długotrwałych sesji z Diablo czy Overwatchem. Co więcej, mój wzrok nie wysilał się zanadto w trakcie codziennej pracy typowo biurowej.

No w porządku, ale jaka krzywizna monitora jest najlepsza? Jak bardzo zakrzywiony powinien być monitor do gier? Z jednej strony, wszystko zależy od Waszych preferencji. Z drugiej strony, matematyka nie kłamie. Podaje się, że ludzkie zakres ma zakres widzenia około 1000R i optimum jest dopasowanie krzywizny monitora do tej wartości. Jednym słowem warto rozglądać się za monitorami o krzywiźnie 1500R. Oczywiście najlepiej zerknąć na kilka modeli w sklepie i przekonać się samemu.

Test Huawei MateView GT 27 dowiódł też, że matrycę zakrzywioną dużo łatwiej równomiernie podświetlić, zwiększając przez to jakość obrazu. Pozostając przy kwestiach wizualnych należy pamiętać też o tym, że panele wykonane w tej technologii w mniejszym stopniu odbijają promienie słoneczne wpadające do pomieszczenia, niż analogiczne panele płaskie. To wszystko wpływa to znacząco na lepsze postrzeganie gier zgodnie z zasadą, iż ogólne wrażenia z zabawy są sumą różnych drobiazgów.


2021-11-10 085358

Immersja… czyli co?

Immersja to słowo, które często pada w materiałach promocyjnych producentów monitorów, nie bez przyczyny. Jeśli kiedykolwiek byłeś w dobrym kinie z dużym ekranem, zauważyłeś na pewno, że ten również jest wygięty. Zakrzywione gamingowe monitory pokroju wzmiankowanych już tu propozycji marki Huawei sprawdzają się dzięki swojej specyfice dobrze nie tylko w grach, ale także wyświetlając filmy i seriale. Nie samymi grami gracz żyje, prawda? Obraz wydaje się być bliższy oka i niejako otaczać widza. Im większy monitor, tym większa immersja.

Zaryzykuję stwierdzenie, że zakrzywiony monitor to najbardziej uniwersalny sprzęt dla uczniów i studentów. Mam w tym momencie na myśli nie tyle omawianych wcześniej graczy i kinomaniaków, ale też osoby realnie pochłaniające wiedzę przy komputerze i wykorzystujące swoje pecety do nauki. Chodzi tu już nie tylko o mniejsze zmęczenie oczu, ale także większy potencjał do tworzenia wielomonitorowych konfiguracji. Nie muszę chyba wspominać, że w takim F1 2021 od jednego zakrzywionego monitora 27-calowego lepsze są trzy zakrzywione modele 27-calowe ustawione obok siebie?

2021-11-10 090659

Wypróbuj, a nie pożałujesz

Czas spędzony z monitorami Huawei MateView GT 27 i Huawei MateView GT 34 przypomniał mi, za co pokochałem kiedyś monitory z zakrzywionymi ekranami. Korzystanie z nich jest po prostu wygodne i potęguje efekt „wsiąkania” w wirtualne światy. Panele tego rodzaju są na tyle wszechstronne, że pokazują swój potencjał także przy treściach wideo i pracy biurowej. Nie miałeś nigdy do czynienia z takim sprzętem? Zmień to – wystarczy odwiedzić dobry sklep z elektroniką i przekonać się na własne oczy, że warto.

Huawei MateView GT 27 wyceniono w Polsce na 1699 zł, warto rozważyć zakup tego modelu, jeżeli szukasz gamingowego monitora z zakrzywionym ekranem.

Materiał powstał we współpracy z firmą Huawei

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.