GeForce GTX 750 Ti wraca do sprzedaży. To karta z 2014 roku

Piotr MalinowskiSkomentuj
GeForce GTX 750 Ti wraca do sprzedaży. To karta z 2014 roku

Czy dwunastoletnia karta graficzna ma szansę obsłużyć najbardziej wymagające gry? Postanowiono to sprawdzić, gdyż do sprzedaży wrócił GTX 750 Ti.



Dziwne czasy nastały, gdy bez problemu można kupić 12-letnią kartę graficzną

To oczywiście nie pierwsza taka sytuacja, bo pod koniec czerwca pisaliśmy o powrocie RTX 3060 za zdecydowanie przesadzoną cenę sugerowaną. Tytułowy powrót jest nieco inny, gdyż zapewne sporo osób uznałoby kartę marki Xynsviu za nieco podejrzaną. Twórca kanału RandomGaminginHD nie mógł jednak przejść obojętnie, gdy na platformie Amazon zobaczył powrót podzespołu wydanego w 2014 roku.

To wciąż GeForce GTX 750 Ti, ale wyposażony w 8 GB pamięci GDDR5, czyli aż czterokrotnie więcej niż dwunastoletni oryginał. Brzmi sensownie, zwłaszcza że za taką przyjemność należy zapłacić 785 zł, co obecnie wygląda jak promocja. To ponadto cztery złącza HDMI, archaiczny układ Maxwell oraz bezproblemowa obsługa wielu monitorów. Poniżej możecie zobaczyć zrzut ekranu z programu GPU-Z (Windows), by lepiej zobrazować sobie z czym mamy do czynienia.



Kluczowe pytanie brzmi jednak: czy kupowanie takiej karty w 2026 roku ma jakikolwiek sens? Wspomniany twórca dorzucił procesor Intel Core i5-12400F, a także 32 GB pamięci DDR5 i rozpoczął testy. Tak jak można było się spodziewać, to raczej ciekawostka:

  • Counter-Strike 2 (średnie ustawienia) – około 102 FPS
  • Fortnite (tryb Performance) – około 75 FPS
  • GTA V (najwyższe ustawienia, tryb sprzed aktualizacji nextgenowej) – około 61 FPS
  • Cyberpunk 2077 (najniższe ustawienia) – około 32 FPS
  • Battlefield 6 (włączone skalowanie) – około 35 FPS
  • ARC Raiders (najniższe ustawienia) – około 48 FPS
  • Red Dead Redemption 2 (najniższe ustawienia oprócz tekstur) – 37 FPS

Trudno uznać to za zadowalające wyniki, ale do mało wymagających gier ma sens. Dorzucenie dodatkowego VRAM pomaga, ale nie ma cudów. Sam fakt dostępności takiej karty w 2026 roku udowadnia jednak, że kryzys na rynku pamięci trwa w najlepsze i końca nie widać.

Kto wie, może to dopiero początek takich powrotów? Chyba muszę odkurzyć mojego GTX-a 970 😉

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: YouTube (@RandomGaminginHD)

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.