Zegarki Garmin są do niczego. Kluczowa funkcja nie działa (opinia)

Maksym SłomskiSkomentuj
Zegarki Garmin są do niczego. Kluczowa funkcja nie działa (opinia)

Z napisaniem tego tekstu zwlekałem naprawdę długo. Sprawdzałem różne modele smartwatchy Garmin, różne wersje oprogramowania, przeprowadziłem rozmowy z kilkoma osobami, wertowałem internetowe fora. Ba, zaliczyłem nawet wymianę gwarancyjną i nic to nie dało. Kluczowa funkcja inteligentnych zegarków Garmin nie działa, producent wie o tym doskonale, a mimo to użytkownicy są pozostawieni samym sobie. Na ten moment stanowczo odradzam Wam zakup tych urządzeń. Dlaczego? Z prostego powodu.



Kluczowa funkcja zegarków Garmin nie działa – chodzi o pomiar tętna

Sprzętu marki Garmin używam w zasadzie od początku mojej przygody z amatorskim sportem. Swój pierwszy w życiu maraton przebiegłem w 2014 roku z kultowym Forerunnerem 310XT na nadgarstku, a przygodę z rowerem szosowym rozpocząłem, wożąc na mostku komputerek Garmin Edge 800. Bardzo lubię sprzęt tego producenta i nie mam zamiaru tego ukrywać. Zawsze ceniłem go za niezawodność, świetne oprogramowanie i rzetelne pomiary. Niestety, kilka miesięcy temu uległo to zmianie.

Najpierw Mateusz z naszej redakcji zwrócił moją uwagę na fakt, iż jego Garmin Forerunner 965 ma problemy z poprawnym rejestrowaniem jego tętna. Problem występował zwłaszcza wtedy, gdy Mateusz w trakcie swoich maratońskich przygotowań brał się za bardziej wymagające jednostki treningowe. Jego urządzenie mocno zaniżało pomiar tętna i nie reagowało na jego szybki wzrost. Dopiero po przejściu do marszu tętno rosło, aby po chwili spadać. Nie chodziło o drobną zwłokę liczoną w sekundach, a w minutach i różnicę nawet 20-30 uderzeń serca na minutę.



Garmin Forerunner 265 oraz 965
Garmin Forerunner 265 oraz 965. | Źródło: Instalki.pl

Jako druga problemy z pomiarem tętna na swoim zegarku Garmin Fenix 7S zgłosiła Ania. Ani tętno rośnie błyskawicznie po rozpoczęciu dowolnego biegu, jako osobie słabo wybieganej. Podobnie jak w przypadku smartwatcha Mateusza, sprzęt miał problem z rejestrowaniem poprawnego wysokiego tętna – wskazywał zaniżony pomiar.

Poniżej: Garmin Fenix 7S vs Huawei Watch GT 5 – jedno z porównań Ani z 21 września 2024 roku. Garmin zaniża tętno na początku treningu (pomiar zupełnie niezgodny z samopoczuciem). Jeszcze rok temu w porównaniach zegarków Garmin i Huawei nadgarstkowy pomiar tętna był niemal identyczny, a różnice w zasadzie pomijalne – trudno było ocenić, który zegarek mierzy go dokładniej bez sięgnięcia po certyfikowane medyczne urządzenie pomiarowe.

Wykres z Garmin Fenix 7 – zegarek ok. 6 minuty „nadrabia” błędny pomiar tętna. | Źródło: Ania B.
Wykres z Huawei Watch GT5 – płynny wzrost tętna. | Źródło: Ania B.

W obu tych przypadkach z czasem zaczęliśmy dokonywać pomiarów kontrolnych smartwatchami innego producenta – w tym przypadku Huawei – które logowały wartości zbliżone do prawdopodobnych.

Wydawało mi się, że mojego zegarka Garmin Epix Gen 2 usterka nie dotyczy. Było tak aż do momentu, w którym przestałem „człapać” i zacząłem nieco szybciej biegać, przygotowując się do listopadowego maratonu. To, że kluczowa funkcja mojego zegarka Garmin nie działa zorientowałem się podczas biegów tempowych. Później błędny (zaniżony) pomiar tętna „położył mi” jeden z biegów na 5 km z cyklu City Trail, gdzie słuchając się zegarka zamiast własnego organizmu, biegłem ze zbyt wysokim tętnem. Na kolejny trening wziąłem na prawy nadgarstek zegarek innego producenta, porównałem oba odczyty i dostrzegłem rzecz oczywistą: Garmin zaniża odczyt tętna.

Garmin Epix Gen 2. | Źródło: mat. własny

Naprawa gwarancyjna i zmiana softu nie pomogły

Zacząłem kombinować ze zmianą oprogramowania na soft beta. Początkowo wydawało mi się, że Garmin Fenix 7S Ani zaczął działać lepiej. Mój zegarek trafił na gwarancję w związku z martwym pikselem na ekranie, przy czym zgłosiłem też problem z zaniżonym pomiarem tętna. Z czasem zorientowałem się jednak, że nadzieje były płonne, a pomiar nadal pozostawiał wiele do życzenia. Co najciekawsze: nie pomogło nawet sięgnięcie po opaskę HRM – zewnętrzny czujnik również prezentował niepoprawne dane. Z dalszych pomiarów z opaską zrezygnowałem z prostej przyczyny: nie mam ochoty z niej korzystać, skoro przez ponad rok korzystania z mojego smartwatcha pomiar z nadgarstka nie odstawał wartościami od tego z opaską w sposób istotny.


Powtarzam: rok temu zrezygnowałem z korzystania z pasa na klatkę piersiową, bo dawał wskazania niemal identyczne z działającym poprawnie pomiarem tętna z nadgarstka. Teraz na pomiarze nadgarstkowym nie można polegać.

Soft beta wgrał także Mateusz, ale jego Garmin Forerunner 965 nadal zakłamywał pomiar tętna.

Gdy mój Garmin Epix Gen 2 wrócił z naprawy gwarancyjnej, miałem nadzieję, że będzie działał poprawnie. Niestety, o ile był na nim zainstalowany stary soft (przyznaję bez bicia, nie pamiętam wersji… 17.18?), to tętno nadal było zaniżane.

Na ostatni bieg z cyklu City Trail w Katowicach, który miał miejsce 15 grudnia, wziąłem smartwatch Garmin Epix Gen 2 oraz niedrogi zegarek marki Maxcom. Zgadnijcie, który pokazywał właściwe tętno w biegu na 5 km? Nie, wcale nie Garmin.

Tak, dalej korzystam z tego urządzenia

W dalszym ciągu noszę na nadgarstku smartwatch Garmin Epix Gen 2 w nadziei na to, że producent postanowi naprawić swoje błędy. Cóż innego mi bowiem pozostaje?

Zwrot zegarka na podstawie rękojmii po ponad 2 latach nie wchodzi w grę, a tak naprawdę jest to jedyne sensowne wyjście z sytuacji, jeżeli pomiary tętna nie są wiarygodne. Jak przekonałem się na własnej skórze, wymiana gwarancyjna nic nie dała. Dlaczego? Być może dostałem smartwatch ze „zbyt nowym” softem, obciążonym już wadami. Prawdę mówiąc nie wiem nawet, czy wymiana zostałaby uznana, gdyby na ekranie nie widniał martwy piksel, będący de facto jednym z dwóch powodów mojego roszczenia.

Nie, nikomu nie mogę polecić żadnego zegarka Garmin ze względu na wadliwy pomiar tętna

Marek z naszej redakcji poinformował mnie, że jego starszy model zegarka Garmin Forerunner działa poprawnie. Para znajomych biegających z podstawowymi modelami Garmin Venu Sq i Sq2 również zdaje się nie narzekać, przy czym biegają w dolnych zakresach tętna, spokojnie. Inna znajoma zakomunikowała z kolei, że problem jest jej znany i nie udało się jej go rozwiązać. Jak sami widzicie: różnie to bywa.

Na forach internetowych takich jak Reddit i oficjalne forum pomocy technicznej Garmin jest mnóstwo postów informujących o tym, że kluczowa funkcja zegarków Garmin w postaci pomiaru tętna nie działa poprawnie. Producent musi być świadomy tego, że coś działa źle. Mimo to nie zrobił w dalszym ciągu niczego, aby pomóc konsumentom.

Dodam, że wpis ten powstał w interesie wszystkich użytkowników sprzętu Garmin. Mam dostatecznie dużo zegarków innych producentów, aby rzucić Garmina w kąt i przerzucić się na coś innego. Mimo to bardzo bym chciał, by producent utrzymywał wysokie standardy. W końcu kiedyś przyzwyczaił do nich miliony sportowców i amatorów sportu z całego świata. Niestety, do dziś nie wydano żadnego oficjalnego komunikatu w sprawie tej, jakże popularnej, usterki.

Dajcie znać w komentarzach, czy również doświadczacie podobnych błędów na swoim sprzęcie Garmin. Być może głośny sprzeciw wobec tej sytuacji w końcu skłoni producenta do działania.

PS Tak, zastosowałem się do wszystkich instrukcji producenta, powtarzanych jak mantra w tym przypadku. Na urządzeniach był zmieniany soft, dokonywany był fabryczny reset ustawień, zmiana ustawień na sugerowane, zmiana nadgarstka, słabsze i mocniejsze zaciśnięcie paska i inne, o których zapomniałem. Finalnie, mój zegarek był wymieniany na nowy i to również nie pomogło.

Uzupełnienie

Pokuszę się o dodatkowe pomiary, które obrazują problemy z pomiarem HR w zegarkach Garmin. Zerknijcie tylko na poniższy wykres, który otrzymałem od Mateusza. Na trzecim sprincie pomiar HR z nadgarstka ewidentnie „zawiesił się” na ok. 5 minut rejestrując wyższą aktywność dopiero po zakończeniu tego fragmentu aktywności.

Źródło: mat. własny, Reddit, Garmin Forum 1, 2, 3 i wiele innych

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.