Dziwne zachowanie baterii w Google Pixel. Okazuje się, że to nie błąd

Paweł BliźniukSkomentuj
Dziwne zachowanie baterii w Google Pixel. Okazuje się, że to nie błąd

Po marcowej aktualizacji Feature Drop 2026 wielu użytkowników zauważyło, że ich smartfony Google Pixel inaczej zachowują się podczas ładowania z nałożonym limitem 80%. Urządzenia zaczynają wyraźnie zwalniać już przy 76–77%, zamiast szybko dobić do ustawionego progu.



W sieci pojawiło się sporo dyskusji na ten temat, a Google potwierdziło, że nie jest to błąd, lecz celowa zmiana.

Google Pixel ładuje się teraz wolniej

Zmiana dotyczy wyłącznie użytkowników, którzy korzystają z funkcji ograniczającej ładowanie do 80%. Przed aktualizacją mechanizm działał w prosty sposób: telefon ładował się pełną prędkością do 80%, po czym odcinał zasilanie. Jeśli poziom spadał do 79%, ładowanie wracało na chwilę, by ponownie osiągnąć limit.



Po wprowadzeniu marcowego Feature Drop, czyli pakietu nowych funkcji i usprawnień systemu, sytuacja wygląda inaczej. Pixel ładuje się normalnie tylko do około 76–77%, a po przekroczeniu tego progu prąd ładowania mocno spada. Ostatnie kilka procent potrafi zająć zaskakująco dużo czasu, co użytkownicy zaczęli postrzegać jako wadę. Zgłoszenia dotyczą różnych modeli, w tym najnowszego Pixel 10a.

Google wyjaśniło w IssueTracker, że wolniejsze ładowanie przy 77% to celowe działanie. Firma wydała następujące oświadczenie:

„To zachowanie jest związane z funkcją limitu ładowania do 80%. W obecnej wersji oprogramowania urządzenie ładuje się z normalną prędkością do osiągnięcia około 77%, po czym przechodzi na niższy prąd, aby osiągnąć końcowy limit 80%. Chociaż może to skutkować wolniejszym ładowaniem w pobliżu limitu, ma to na celu zarządzanie stanem baterii i nie powinno wpływać na normalne użytkowanie urządzenia. Obecnie pracujemy nad optymalizacją tego doświadczenia użytkownika”

W praktyce różnica w czasie pracy telefonu jest niewielka, bo 3–4% przekłada się na zaledwie kilkanaście minut działania ekranu. Mimo to część użytkowników zwraca uwagę, że wcześniejszy model ładowania był po prostu wygodniejszy. Inni twierdzą, że wolniejsze ładowanie w nocy nie stanowi problemu, a ich urządzenia po wielu miesiącach nadal zachowują pełną kondycję baterii. Niektórzy korzystają też z Adaptive Charging, czyli ładowania adaptacyjnego. To opcja, która synchronizuje ładowanie z budzikiem i kończy je tuż przed pobudką.


Jedyne wyjście to wyłączenie tej funkcji

Osoby, którym nowe zachowanie przeszkadza, mogą całkowicie wyłączyć limit ładowania w ustawieniach baterii i wrócić do ładowania do 100%.

Google zapowiedziało również, że pracuje nad „optymalizacją doświadczenia użytkownika”, co może oznaczać dalsze poprawki w działaniu tej funkcji. Sam limit 80% nie jest nowością w świecie elektroniki. To popularna metoda przedłużania żywotności ogniwa.

Źródło: Android Police / Zdj. otwierające: Unsplash (@sammysays___)

Paweł BliźniukLinuksiarz, który lubi grzebać w sprzęcie i pisać o szeroko pojętej technologii. Uwielbia wszystko, co zawiera płytki PCB. Wielbiciel retro‑konsolek i ThinkPad'ów. Uzależniony od muzyki i gier roguelike. Wolne chwile poświęca na bieganie. Artykuły zaczął pisać jeszcze przed erą AI.