Corsair Warthog wygląda jak czołg. Ma przełączniki jak w myśliwcu i miejsce na 13 wentylatorów

Maksym SłomskiSkomentuj
Corsair Warthog wygląda jak czołg. Ma przełączniki jak w myśliwcu i miejsce na 13 wentylatorów

Szklane panele i wszechobecne oświetlenie RGB nie są jedynym przepisem na efektowny komputer. Obudowa Corsair Warthog stawia na stal, masywne uchwyty, militarne kolory oraz przełączniki z metalowymi osłonami, które bardziej pasowałyby do kokpitu samolotu niż typowej obudowy PC. To następca kultowego modelu Vengeance C70 z 2012 roku, ale jego wnętrze zaprojektowano już pod współczesne podzespoły.



Obudowa komputerowa zbudowana jak czołg

Corsair Warthog odziedziczył po Vengeance C70 wojskową stylistykę, stalowe panele oraz uchwyty transportowe połączone bezpośrednio z ramą. Nie jest jednak prostą reedycją starego modelu. Konstrukcję oparto na obudowie FRAME 4000D i przystosowano między innymi do płyt głównych ze złączami umieszczonymi z tyłu. Pozwala to zbudować komputer niemal bez widocznych przewodów.

W środku zmieszczą się karty graficzne o długości do 400 mm, a wbudowane ramię ma zapobiegać ich opadaniu. System InfiniRail ułatwia dowolne rozmieszczenie wentylatorów 120 i 140 mm, natomiast tacka RapidRoute 2.0 pomaga uporządkować okablowanie. Producent przewidział miejsce na maksymalnie 13 wentylatorów 120 mm lub siedem 140-milimetrowych oraz aż trzy chłodnice 360 mm.



Przód i góra obudowy otrzymały mocno perforowane osłony 3D-Y, dlatego nietypowy wygląd nie powinien odbywać się kosztem przepływu powietrza. Corsair Warthog obsługuje też system iCUE LINK, choć potrzebny do niego koncentrator oraz kontrolery są sprzedawane oddzielnie.

Corsair Warthog RS jest gotowy do pracy po wyjęciu z pudełka

Podstawowy Corsair Warthog nie ma fabrycznych wentylatorów. Droższy Warthog RS wyposażono z kolei dwa duże wentylatory RS200 z przodu oraz jeden RS120 z tyłu. Modele 200 mm mogą pracować z niewielką prędkością, a zastosowane w nich łożyska magnetyczne i technologia AirGuide mają ograniczać hałas oraz kierować strumień powietrza prosto na podzespoły.

Najbardziej charakterystyczny element znajduje się tu na przednim panelu. Przyciski zasilania, resetowania oraz podświetlenia zabezpieczają metalowe osłony przypominające te z kokpitów maszyn wojskowych. Obok umieszczono USB-C 3.2 Gen 2×2 o przepustowości 20 Gb/s, dwa porty USB-A, złącze audio oraz przełącznik lampki oświetlającej tylny panel wejścia i wyjścia. To drobiazg, który może oszczędzić sporo irytacji podczas podłączania przewodu pod biurkiem.

Ile Corsair Warthog kosztuje w Polsce?

Europejska cena Corsair Warthog wynosi 194,90 euro, co po bezpośrednim przeliczeniu daje około 849 złotych. Za wersję Warthog RS trzeba zapłacić 229,90 euro, czyli w przybliżeniu 1001 złotych. Są to wartości orientacyjne – ostateczne ceny w polskich sklepach mogą być inne.

Obie odmiany są już dostępne w przedsprzedaży i zostały objęte dwuletnią gwarancją. Warthog nie jest więc propozycją tanią, ale trudno pomylić go z jakąkolwiek inną obudową.

Źródło: Corsair

Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.