BMW może się do czegoś przydać. Potrafi schłodzić procesor

Piotr MalinowskiSkomentuj
BMW może się do czegoś przydać. Potrafi schłodzić procesor

Trudno w to uwierzyć, ale chińscy influencerzy naprawdę to zrobili. Postanowili schłodzić absurdalnie drogi procesor chłodnicą wyciągniętą z BMW oraz wentylatorami innego znanego producenta. Dziwny projekt zakończył się pomyślnie, choć nie zabrakło kilku problemów i niespodzianek. Internetowi twórcy nie podeszli bowiem do sprawy zbyt konwencjonalnie. Jednostkę postanowili dodatkowo podkręcić, co oczywiście poskutkowało drastycznym skokiem zapotrzebowania energetycznego.



BMW jako chłodnica procesora – czytaliście dziś coś dziwniejszego?

Zacznijmy może od przedstawienia głównego bohatera. Jest nim procesor AMD Ryzen Threadripper PRO 9995WX (sama nazwa już przeraża), czyli jednostka dedykowana profesjonalnym stacjom roboczym. Komponent wyposażony jest w 96 rdzeni (taktowanie 2,5 GHz) i kosztuje ponad 42 tysiące złotych. Brzmi jak produkt, który aż się prosi o ekstremalne testy. Takim został właśnie poddany przez chińskich influencerów. Zaczęli oni od podkręcenia taktowania do 4,9 GHz – nie trzeba było zbyt długo czekać na ekstremalny wzrost poboru prądu.

Producent zaleca użycia chłodzenia wodnego, najlepiej takiego 420-milimetrowego, choć 360 mm też powinno się sprawdzić. Widoczny poniżej influencer spojrzał jednak na stojące w garażu BMW M4 i stwierdził, że machnie ręką na zalecenia amerykańskiego koncernu. Wyciągnął z samochodu chłodnicę kolosalnych rozmiarów (600 x 350 mm), a następnie wziął się do pracy. Szybko jednak zorientował się, że musi jeszcze pozyskać stosowne wentylatory.



Zgarnął je z innego samochodu (Toyota Highlander), a przy okazji wykorzystał pompę o wydajności 1200 l/h – dopiero wtedy przygotował pełną konstrukcję. Chyba nie trzeba dodawać, że taki potwór cechuje się nieporównywalną wydajnością chłodzenia.

Trudno wykorzystać potencjał takiego procesora

Efekt końcowy to 187 153 punktów w popularnym benchmarku Cinebench R23, co przekłada się na 8-procentową poprawę wydajności w stosunku do standardowego chłodzenia. Trzeba wziąć tutaj pod uwagę, że procesor AMD Ryzen Threadripper PRO 9995WX już sam w sobie jest niezwykle wydajny i trudno go zestawiać z tradycyjnymi konsumenckimi propozycjami. Sam projekt to ciekawostka oraz pokaz kreatywności.

Twórca uzyskałby oczywiście znacznie lepsze rezultaty, gdyby wykorzystał ciekły azot. Influencer zademonstrował jednak niekonwencjonalne przedsięwzięcie i raczej niewiele osób pójdzie w jego ślady. Tak przynajmniej uważam – zapewne mało kto postanowi rozebrać swój samochód, by podkręcić wydajność procesora.

To kolejny dowód na to, że kreatywność ludzka nie zna żadnych granic. Zapewne nie minie zbyt dużo czasu aż poinformujemy Was o kolejnym imponującym przedsięwzięciu. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie da się zgadnąć czym zaskoczą influencerzy i wszelkiej maści fani technologii.

Źródło: YouTube (@geekerwan1024) / Zdjęcie otwierające: BMW, YouTube (@geekerwan1024)


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.