Chiński producent elektroniki Blackview rozszerza swoją ofertę urządzeń domowych o nowy projektor multimedialny. Model PV1000 Max to sprzęt klasy podstawowej, w którym zrezygnowano z klasycznej, bryłowej obudowy na rzecz konstrukcji zintegrowanej z obrotowym statywem. Urządzenie, oparte na systemie operacyjnym VIDAA i wyposażone w mechanizmy automatycznej kalibracji obrazu, trafia właśnie do europejskiej dystrybucji.
Większość tanich rzutników wymusza na użytkowniku precyzyjne pozycjonowanie obudowy względem ściany, co często kończy się podkładaniem książek pod obiektyw. W modelu PV1000 Max producent zastosował zintegrowany gimbal, który pozwala na swobodny, fizyczny obrót urządzenia o 360 stopni. Rozwiązanie to umożliwia szybkie skierowanie rzutu na dowolną płaszczyznę, w tym bezpośrednio na sufit. Za dopasowanie geometrii wyświetlanego obrazu odpowiada wbudowany moduł wizyjny, wykorzystujący czujniki TOF (Time-of-Flight). Według specyfikacji technicznej oprogramowanie sprzętowe automatycznie ustawia ostrość obiektywu, koryguje zniekształcenia trapezowe oraz wspiera funkcję omijania przeszkód znajdujących się w obszarze rzutu.
Sam układ optyczny został zamknięty w uszczelnionej obudowie. Ma to chronić soczewki przed osadzaniem się kurzu, a to jedna z najczęstszych usterek w tanich projektorach. Zastosowane źródło światła generuje jasność na poziomie 1000 ANSI lumenów, co pozwala na rozpoczęcie seansu w umiarkowanie zacienionym pomieszczeniu. Urządzenie wyświetla obraz w natywnej rozdzielczości 1920 na 1080 pikseli. Zastosowany procesor pozwala na sprzętowe dekodowanie wideo w formacie 4K przy 60 klatkach na sekundę. Projektor obsługuje również standardy HDR10 i HLG. Przy współczynniku rzutu wynoszącym 1.3:1 sprzęt jest w stanie wygenerować ekran o przekątnej od 40 do maksymalnie 200 cali, przy deklarowanym kontraście 4000:1.


System telewizyjny na skromnych podzespołach
Kluczowym kompromisem w przypadku Blackview PV1000 Max jest specyfikacja techniczna układu centralnego. Na płycie głównej osadzono procesor MediaTek MT9660, który współpracuje z zaledwie 1 GB pamięci RAM i 8 GB pamięci wewnętrznej. Wdrożenie na takich podzespołach klasycznego systemu Android TV skutkowałoby absolutnym brakiem płynności i ciągłymi zawieszeniami interfejsu. Aby tego uniknąć, producent zdecydował się na instalację systemu VIDAA OS, bazującego na architekturze Linuxa. To lekkie środowisko, powszechnie stosowane w telewizorach marki Hisense, charakteryzuje się bardzo niskim zapotrzebowaniem na zasoby sprzętowe. Użytkownik otrzymuje stabilny interfejs oraz oficjalny, certyfikowany dostęp do kluczowych aplikacji VOD, w tym Netflixa, Prime Video, Disney+ oraz YouTube, co eliminuje konieczność dokupowania zewnętrznych przystawek HDMI.
Zaplecze komunikacyjne urządzenia obejmuje standardowe w tej klasie wyposażenie. Projektor Blackview łączy się z siecią za pomocą dwuzakresowego modułu Wi-Fi 5, natomiast peryferia można parować przez Bluetooth 5.1. Na obudowie umieszczono fizyczne złącza HDMI 2.0, USB 2.0 oraz klasyczne gniazdo audio 3.5 mm. Za oprawę dźwiękową odpowiada pojedynczy, wbudowany głośnik o mocy 8 W z obsługą technologii Dolby Audio. Układ chłodzenia został zoptymalizowany pod kątem cichej pracy i według deklaracji producenta generuje szum nieprzekraczający 30 decybeli. Standardowa cena detaliczna modelu Blackview PV1000 Max wynosi 1645 zł. W ramach trwającej oferty premierowej sprzęt można jednak nabyć za 1049 zł. W tej kwocie urządzenie stanowi bardzo racjonalną propozycję dla osób szukających gotowego do pracy rzutnika z użytecznym oprogramowaniem.
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Blackview