Bambu Lab szykuje się do premiery. Wiele osób czekało na ten sprzęt

Przemysław BanasiakSkomentuj
Bambu Lab szykuje się do premiery. Wiele osób czekało na ten sprzęt

Aktualny lider na rynku hobbystycznego druku 3D szykuje się do rozszerzenia portfolio. Mowa o rozwiązaniu, o które fani chińskiej firmy prosili od miesięcy



Bambu Lab oficjalnie zapowiedziało S1, czyli pierwszy ręczny skaner 3D w ofercie firmy. Jego premiera planowana jest na listopad 2026 roku, ale producent pokazał na razie tylko wygląd urządzenia. Sprzęt tego typu pozwala odwzorować rzeczywiste obiekty w postaci modeli komputerowych, które można później wykorzystać do projektowania części zamiennych, prototypów czy elementów do druku 3D.

Nowy skaner może mieć sporo wspólnego z drogim sprzętem

Rysunek techniczny oraz etykietka Bambu Lab S1. / Źródło: FCC

Szczątkowe szczegóły zdradza dokumentacja FCC. Bambu Lab S1 obsługuje Wi-Fi 5 GHz, a jego znamionowa moc zasilania wynosi 60 W. Niestety nie wiadomo jeszcze jakiej technologii skanowania używa, jaką oferuje dokładność ani czy do działania będzie wymagał komputera. Producent nie ujawnił również, jakie oprogramowanie będzie dołączone do zestawu.



Co ciekawe, w styczniu tego roku Bambu Lab nawiązało współpracę ze SCANOLOGY. Obie firmy mają wspólnie opracowywać skanery 3D dla klientów indywidualnych, przy czym za produkcję odpowiadać będzie SCANTECH. W ofercie tej firmy znajduje się m.in. model 3DeVOK MT Gen2, którego znamionowa moc również wynosi 60 W. Urządzenie wykorzystuje niebieski laser i światło podczerwone, a jego cena wynosi aż 8299 dolarów (ok. 32 459 złotych).

Nie oznacza to oczywiście, że Bambu Lab S1 będzie korzystać z tych samych podzespołów czy kosztować podobne pieniądze. Zwłaszcza, że Chińczycy podbili rynek drukarek 3D za sprawą agresywnej wyceny. Więcej dowiemy się niedługo, podczas listopadowej premiery.

Źródło: Bambu Lab, FCC / Zdj. otwierające: Bambu Lab

Przemysław BanasiakZapytany, czy w życiu ważniejsza jest miłość, czy jedzenie, bez chwili namysłu odpowiada: "jedzenie". Pierwsze miejsce w jego sercu zajmują jednak komputery - szczególnie te szybkie, ciche i ładne. Hardware'owiec z powołania, dziennikarz z wykształcenia.