AMD oraz Intel od lat są liderami na rynku procesorów komputerowych. Jednak ostatnimi czasy konkurencja cały czas rośnie. Dlatego ASUS wypuszcza właśnie nowe urządzenia dla segmentu konsumenckiego na bazie NVIDIA RTX Spark.
ASUS uruchomił w Polsce przedsprzedaż nowych laptopów ProArt P14 i ProArt P16. Nieco później dołączy do nich niewielki komputer ProArt GR1X. Łączy je platforma NVIDIA RTX Spark, która została zaprojektowana przede wszystkim z myślą o lokalnej sztucznej inteligencji, pracy kreatywnej i agentach AI. Nie zabrakło jednak pełnego zaplecza RTX, więc producent przewiduje również tradycyjne zastosowania, w tym gry.
NVIDIA postawiła na ARM i pomoc MediaTeka

RTX Spark mocno różni się od tego, do czego przyzwyczaiły nas typowe komputery. To układ opracowany we współpracy z firmą MediaTek, wykorzystujący architekturę ARM zamiast x86. W najmocniejszej wersji N1X dostajemy procesor Grace złożony z 10 rdzeni Cortex-X925 i 10 Cortex-A725. Dopełnia to zintegrowany układ graficzny Blackwell z 6144 rdzeniami CUDA i rdzeniami Tensor piątej generacji. CPU i GPU połączono przez NVLink-C2C i korzystają one ze wspólnej puli pamięci LPDDR5X. W laptopach całość pracuje przy TDP od 45 do 80 W.
Taka konstrukcja ma rozwiązać problem zbyt małego VRAM podczas lokalnej pracy z AI. NVIDIA mówi o wydajności do 1 PFLOP w obliczeniach FP4. W połączeniu z dużą wspólną pamięcią pozwala to uruchamiać bez chmury modele językowe mające do 120 miliardów parametrów. RTX Spark kierowany jest też do generowania obrazów, obróbki wideo, renderingu dużych scen 3D oraz budowania agentów mogących wykonywać zadania bezpośrednio na komputerze użytkownika. Całość działa pod kontrolą systemu Windows 11.
Wielkie możliwości wiążą się z równie wysoką ceną

ASUS ProArt P16 korzysta z najmocniejszego wariantu NVIDIA N1X. Oprócz tego oferuje do 128 GB pamięci LPDDR5X i SSD o pojemności do 2 TB. Na pokładzie znalazł się 16-calowy ekran OLED o rozdzielczości do 3840 x 2400 px, odświeżaniu 120 Hz i jasności do 1600 nitów. Wbudowany akumulator ma 99,9 Wh. Laptop waży 1,77 kg.
Mniejszy ProArt P14 korzysta z tego samego, wydajnego układu. Dostaje jednak 14-calowy panel OLED o rozdzielczości 2880 x 1800 pikseli, akumulator 90 Wh i waży 1,48 kg. Oba modele oferują m.in. Wi-Fi 7, Bluetooth 5.4, HDMI 2.1 oraz trzy USB 4.

ASUS ProArt GR1X to rozwiązanie bardziej stacjonarne, bo to Mini PC o wymiarach 150 x 150 x 51 mm. Tajwańczycy wyposażyli go w dwa miejsca na nośniki półprzewodnikowe PCIe 5.0 x4 w standardzie M.2, 10-gigabitowy Ethernet, Wi-Fi 7 i możliwość obsługi czterech monitorów 4K. Reszta specyfikacji pozostaje bez zmian – to nadal 20-rdzeniowe CPU oraz iGPU z 6144 rdzeniami CUDA. Do wyboru jest czarna i srebrna wersja kolorystyczna.
Laptopy można zamawiać w Polsce od wczoraj, 7 października, a normalna sprzedaż ruszy 16 października. Dostępne będą wersje z 24, 32, 64 i 128 GB zunifikowanej pamięci, a ceny startują od 13 999 zł. Niestety, konkrety o małym komputerku nie zostały zdradzone.
Źródło: ASUS / Zdjęcia: Przemysław Banasiak