Apple cofa się w rozwoju? Touch ID powróci do iPhone’ów

Piotr MalinowskiSkomentuj
Apple cofa się w rozwoju? Touch ID powróci do iPhone’ów

Najnowsze doniesienia są dosyć zaskakujące. Touch ID może znów zagościć w smartfonach Apple, choć w nieco zmodyfikowanym wydaniu. Nadchodzący składany iPhone najprawdopodobniej zostanie wyposażony w czytnik linii papilarnych, który trafi na jedną z bocznych krawędzi urządzenia. Brzmi nieco archaicznie, lecz taki zabieg ma być podyktowany ograniczeniami technicznymi. Kto wie, może amerykański gigant chce dokonać przełomu w innym aspekcie?



iPhone znów otrzyma Touch ID i trudno o bardziej archaicznie brzmiący news

Nadchodzące nowinki powoli przestają stanowić jakąkolwiek tajemnicę. Ostatnio dowiedzieliśmy się chociażby o planach dystrybucji zupełnie nowego akcesorium, które użytkownicy mieliby montować do etui. Magnetyczny pasek pełniłby nie tylko rolę wizualną, ale przede wszystkim poprawiałby bezpieczeństwa urządzenia w momencie trzymania go w dłonie podczas np. robienia ujęć w niekoniecznie bezpiecznych miejscach.

Tytułowe doniesienia pochodzą od uznanego i wiarygodnego informatora. Ming-Chi Kuo zarzeka się, że składany iPhone przywróci do życia technologię Touch ID. Obecnie występuje ona niemalże wyłącznie na niektórych klawiaturach i tabletach, ze smartfonów zniknęła już kilka dobrych lat temu. Co ciekawe, Apple nie zamierza podążać tropem konkurencji. Czytnik linii papilarnych nie zostanie ukryty pod wyświetlaczem, zamiast tego zadebiutuje w formie bocznego przycisku. Pamiętacie te czasy?



Mamy zatem do czynienia ze sporym zaskoczeniem i amerykański koncern najwidoczniej nie planuje zmieniać podjętej przez siebie decyzji. Podobno podpisano już umowę z firmą Luxshare ICT, która zajmie się produkcją odpowiedniego komponentu. Dlaczego jednak zdecydowano się na taki – nieco archaiczny – krok? Chodzi przede wszystkim o techniczne ograniczenia oraz szukanie oszczędności. Touch ID z prawdziwego zdarzenia wymagałoby tak naprawdę wdrożenia dwóch skanerów.

Jeden z nich mieściłby się pod ekranem głównym, drugi zaś pod tym zewnętrznym. Składany iPhone kosztowałby w takim wypadku zapewne nieco więcej.

Posiadacze wybranych urządzeń Apple poczują się jak w domu

Dobra, może trochę przesadziłem z tą gadką o archaiczności Touch ID. Wystarczy bowiem spojrzeć w stronę najnowszych modeli iPada (mini, Air), by znaleźć tam praktycznie identyczne rozwiązanie. Czytnik linii papilarnych ukryty jest bowiem wewnątrz przycisku zasilania i prawdopodobnie składany iPhone otrzyma wsparcie dla tej samej technologii. Oczywiście nic nie jest przesądzone, więc warto uzbroić się w odpowiednią dawkę dystansu.

Nawet najbardziej wiarygodni informatorzy mogą się mylić, więc należy cierpliwie czekać na oficjalne potwierdzenie doniesień przez producenta. Jedno jest pewne – jeśli składany iPhone faktycznie otrzyma obsługę Touch ID, to wielu konsumentów zacznie skakać z radości. Mamy bowiem do czynienia ze stosunkowo szybką, a także sprawdzoną technologią. Dzięki niej uda się prawdopodobnie nieco obniżyć cenę końcową urządzenia i uniknąć problemów z działaniem skanera wewnątrz obydwu ekranów.


Czekacie w ogóle na składanego iPhone’a czy raczej zostajecie fanami klasycznych konstrukcji?

Źródło: Twitter (X) (@Ming-Chi Kuo) / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@stereophototyp)

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.