Anker szykuje potężną stację zasilania. SOLIX S5000 to elektrownia w walizce

Paweł BliźniukSkomentuj
Anker szykuje potężną stację zasilania. SOLIX S5000 to elektrownia w walizce

Anker prezentuje swoją najnowszą stację zasilania. SOLIX S5000 ma pojemność ponad 5 kWh, gigantyczną moc wyjściową i waży odczuwalnie mniej niż konkurencja. To sprzęt, który bez problemu utrzyma w domu prąd podczas wielodniowej awarii, a przy okazji da się go łatwo zabrać ze sobą w teren.



Anker SOLIX S5000 obsłuży niemal cały dom, a po wszystkim naładuje się w niecałe 2 godziny

Kręgosłupem nowej stacji zasilania jest akumulator litowo-żelazowo-fosforanowy o pojemności aż 5 024 Wh, czyli trochę ponad 5 kWh. Żeby to lepiej zobrazować: taka porcja prądu wystarczy, aby duża domowa lodówka działała bez przerwy przez ponad trzy doby, a zwykły klimatyzator okienny chłodził mieszkanie przez ponad dobę. W przypadku standardowego używania oświetlenia, routera Wi-Fi i ładowarek, sprzęt zapewni spokój na dwa pełne dni awarii.

Moc ciągła tego modelu wynosi 4 500 W, a chwilowa dochodzi nawet do 8 000 W. To oznacza, że urządzenie zasili 99% sprzętów, które masz w domu. Od ekspresu do kawy, przez elektronarzędzia, aż po wymagające odbiorniki na napięcie 240 V.



Jeśli chodzi o wytrzymałość ogniw – te mają przetrwać 6 000 cykli ładowania do zachowania 80% pojemności. Przy codziennym używaniu oznacza to około 15 lat spokoju. Ponadto ten potworek potrafi naładować się od zera do setki w zaledwie 99 minut, gdy podepniemy go do gniazdka.

Do wyboru mamy zresztą całą masę sposobów na uzupełnianie prądu. S5000 przyjmuje do 4 500 W z gniazda sieciowego lub agregatu, a także pozwala na podłączenie paneli fotowoltaicznych – posiada dwa osobne wejścia PV o łącznej mocy do 3 000 W. Sprzęt wyróżnia się też niesamowitą sprawnością na poziomie 96% przy obciążeniu 1 000 W oraz bardzo niskim zużyciem energii na własne potrzeby, gdy stoi bezczynnie.

Całością zarządzamy z poziomu aplikacji na telefon. Możemy w niej ustawić harmonogramy, podejrzeć statystyki czy włączyć automatyczne ładowanie, gdy system wykryje nadchodzącą burzę. W razie nagłego zaniku prądu w sieci, stacja automatycznie przejmuje zasilanie w czasie poniżej 10 milisekund, działając jak klasyczny zasilacz UPS.

Lekka i cicha skrzynka na kółkach

Mimo ogromnej pojemności, producentowi udało się utrzymać wagę na poziomie około 44 kg. Anker określił S5000 najmniejszą i najlżejszą stacją 5 kWh w swojej klasie. Transport ułatwiają wbudowane kółka, specjalna stopka oraz wysuwana rączka – ciągnie się ją dokładnie tak jak walizkę lotniczą. Do tego sprzęt pracuje niezwykle cicho, generując jedynie 30 dB hałasu.

Na obudowie umieszczono bogaty zestaw gniazd. Wyjścia AC L14-30R (240 V), gniazdo TT-30R stworzone z myślą o kamperach oraz klasyczne gniazdka NEMA. Nie zabrakło też portów USB-A oraz szybkich USB-C, z których jeden ładuje z mocą do 100 W. Jeśli komuś zabraknie energii, modułowa konstrukcja pozwala podpiąć do 5 dodatkowych baterii i rozbudować system aż do 30 kWh.

Oficjalna premiera rynkowa rusza 27 października w Stanach Zjednoczonych. Sugerowana cena detaliczna wynosi 3 599,99 USD, ale na start przygotowano promocję, w której sprzęt kupimy za 2 499,99 USD (ok. 9 800 PLN).

Źródło: Anker / Zdj. otwierające: Anker

Paweł BliźniukLinuksiarz, który lubi grzebać w sprzęcie i pisać o szeroko pojętej technologii. Uwielbia wszystko, co zawiera płytki PCB. Wielbiciel retro‑konsolek i ThinkPad'ów. Uzależniony od muzyki i gier roguelike. Wolne chwile poświęca na bieganie. Artykuły zaczął pisać jeszcze przed erą AI.