Trzy akcesoria Ugreen, które ułatwiły mi życie. Jedno pokochałem

Maksym SłomskiSkomentuj
Trzy akcesoria Ugreen, które ułatwiły mi życie. Jedno pokochałem

Chyba się starzeję, bo coraz bardziej doceniam drobne akcesoria, które po prostu działają i rozwiązują konkretne problemy. Tym razem w moje ręce trafiły trzy z pozoru zupełnie zwyczajne urządzenia marki Ugreen. Po kilku dniach testów okazało się jednak, że każdy z nich realnie upraszcza codzienne korzystanie z elektroniki.



Jedno z tych urządzeń spodobało mi się na tyle, że zdecydowałem się je zatrzymać. Ale po kolei.

Ugreen Nexode Pro 100W – jedna ładowarka zamiast kilku

Do niedawna korzystałem z kilku różnych ładowarek – osobnej do laptopa, osobnej do smartfona i jeszcze jednej do zegarka. Ugreen Nexode Pro 100 W pozwoliła mi zastąpić je jedną, kompaktową kostką.



To ładowarka w technologii GaN, dzięki której udało się zmniejszyć jej rozmiary bez kompromisów w zakresie mocy. Oferuje dwa porty USB-C oraz jedno złącze USB-A, a jej maksymalna łączna moc wynosi 100 W. W praktyce oznacza to możliwość ładowania nawet trzech urządzeń jednocześnie – choć oczywiście przy takim scenariuszu moc rozkłada się między porty.

W testach bez problemu ładowałem dwa flagowe smartfony i smartwatch z mocą zbliżoną do maksymalnej. MacBook Pro do poziomu 50% ładował się w około 30 minut. Ładowarka wspiera najpopularniejsze standardy szybkiego ładowania, w tym Power Delivery, Quick Charge czy PPS, dzięki czemu jest kompatybilna z szeroką gamą urządzeń.

Ważne jest również to, że mimo wysokiej mocy urządzenie nie nagrzewa się nadmiernie. Producent zastosował zabezpieczenia przed przegrzaniem, zwarciem, przepięciem oraz przeciążeniem prądowym. W efekcie jest to sprzęt, który z powodzeniem można zabrać w podróż służbową zamiast kilku oddzielnych ładowarek.

Ugreen PB726 – powerbank, który naładuje laptopa

Drugim akcesorium jest powerbank Ugreen PB726 o pojemności 20000 mAh, który stał się moim codziennym towarzyszem w podróży. Jego największym atutem jest możliwość ładowania dwóch laptopów jednocześnie – jeden port USB-C oferuje do 100 W, drugi do 65 W. Oczywiście nie jest to rozwiązanie do zasilania gamingowego laptopa pod pełnym obciążeniem, ale w przypadku ultrabooków czy MacBooków sprawdza się bez zarzutu. W sytuacji, gdy w pociągu lub na lotnisku nie działają gniazdka, taki zapas energii potrafi uratować dzień.

Powerbank wyposażono w czytelny wyświetlacz pokazujący parametry ładowania oraz poziom energii. Na pokładzie znalazł się również wbudowany, zwijany 65-centymetrowy przewód USB-C, który można zablokować w jednej z pięciu długości. Mechanizm chowania wymaga całkowitego wysunięcia kabla, co nie zawsze jest najwygodniejsze, ale w praktyce nie stanowi większego problemu.


Urządzenie waży około 500 gramów, więc nie jest najmniejsze, ale przy tej pojemności trudno oczekiwać czegoś lżejszego. Z resztą, obudowa W praktyce 20000 mAh pozwala na nieco ponad cztery pełne ładowania iPhone’a 17, jedno ładowanie MacBooka Air 13 z niewielkim zapasem lub dwa ładowania typowego tabletu. To bardzo rozsądne rozwiązanie na długie podróże lub wyjazdy z kilkoma urządzeniami. Sprzęt spełnia normę UN38.3, więc można go zabrać także na pokład samolotu.

Jak podaje producent, zastosowane w urządzeniu ogniwa spełniają standardy przemysłu motoryzacyjnego. Oznacza to, że są trwałe, bezpieczne i odporne na intensywne użytkowanie. Dodatkowo Technologia Thermal Guard chroni urządzenie przed przegrzaniem.

Ugreen MagFlow PB773 – magnetyczna wygoda w kieszeni

Trzecim akcesorium jest magnetyczny powerbank z obsługą standardu Qi2 – Ugreen MagFlow PB773. Oprócz wbudowanego przewodu USB-C (pełniącego również funkcję przywieszki) oferuje dodatkowy port USB-C oraz możliwość ładowania bezprzewodowego.

Dzięki 17 magnesom urządzenie pewnie przylega do smartfonów kompatybilnych z MagSafe – takich jak iPhone 12 i nowsze modele – a także innych urządzeń z technologią magnetyczną. Maksymalna moc ładowania bezprzewodowego wynosi do 25 W, w zależności od obsługiwanego standardu przez telefon. W testach mój iPhone 17 osiągał 50% naładowania w około 30 minut.

Warto pamiętać, że realna, użytkowa pojemność wynosi około 5600 mAh, mimo że w nazwie urządzenia pojawia się 10000 mAh. Producent uczciwie o tym informuje. Powerbank można ładować z mocą do 30 W, a przewodowo również zasilać inne urządzenia z taką samą maksymalną mocą. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby ładować trzy urządzenia na raz, przy czym maksymalna moc sięgnie 30 W.

To rozwiązanie szczególnie wygodne w sytuacjach, gdy liczy się mobilność – szybkie wyjście z domu, spacer czy doładowanie telefonu w biegu, bez konieczności korzystania z gniazdka.

Małe akcesoria Ugreen, które robią dużą różnicę

Te trzy akcesoria Ugreen pokazują, że nawet całkiem niepozorne sprzęty mogą realnie uprościć codzienne korzystanie z elektroniki. W moim przypadku kompaktowa ładowarka GaN zastąpiła kilka innych, powerbank 20000 mAh uratował laptop w podróży, a magnetyczny Ugreen MagFlow zwiększył wygodę ładowania smartfona.

Jeśli choć jedno z tych akcesoriów oszczędzi Ci kiedyś nerwów w podróży, jego zakup okaże się w pełni uzasadniony.

Artykuł przygotowany we współpracy z Ugreen

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.