MacBook Neo ma problem. Acer pokazał alternatywę z Windowsem

Piotr MalinowskiSkomentuj
MacBook Neo ma problem. Acer pokazał alternatywę z Windowsem

Acer Go Air to próba udowodnienia, że laptop napędzany przez system Windows nie musi być nudny. Kolorowa obudowa, ekspresyjne reklamy, kusząca cena i zadowalające podzespoły – czy MacBook Neo ma się czego bać?



Acer Go Air jest naprawdę pięknym laptopem, ale czy to wystarczy?

Producenci elektroniki regularnie próbują udowadniać, że MacBook Neo nie musi być jedynym sensownym wyborem dla osób poszukujących taniego i wydajnego laptopa do nauki. Dynamicznie rośnie liczba kolorowych urządzeń, które jednocześnie są przystępne cenowo i atrakcyjne pod względem specyfikacji technicznej.

Tym razem przyszedł czas na odświeżenie Acer Go Air, który już od pewnego czasu gości na chińskim rynku. Nowa konfiguracja robi wrażenie, gdyż znajdziemy tam najnowszy procesor Intel Core 5 320, a także 12 GB pamięci LPDDR5 oraz 512 GB miejsca na dane. Wszystko to za 5499 CNY, czyli mniej więcej 3000 zł – dokładnie tyle, ile kosztował MacBook Neo w dniu premiery.



Do tego dochodzi 14-calowy wyświetlacz IPS cechujący się rozdzielczością 1920 x 1200 i odświeżaniem na poziomie 120 Hz. Oprócz tego warto wspomnieć o dwóch złączach Thunderbolt 4 i pojedynczym porcie USB-A. Acer chwali się również wagą na poziomie 1,19 kg oraz grubością 12,99 mm.

Trudno też przejść obojętnie obok akumulatora 70 Wh mającego wytrzymać 19 godzin na jednym ładowaniu. Dostępny procesor oczywiście jest w stanie obsłużyć sztuczną inteligencję za sprawą NPU, ale raczej nie ma co oczekiwać cudów. To laptop, który został zaprojektowany z myślą o codziennym użytkowaniu na studiach czy podczas pracy biurowej.

Trudno stwierdzić czy opisany sprzęt zadebiutuje na polskim rynku. Nie ukrywam, że chciałbym go zobaczyć – zwłaszcza że oferowane warianty kolorystyczne naprawdę cieszą oko.

Źródło tekstu: Digital Trends, Acer / Zdjęcie otwierające: Acer


reklama


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.