5 parametrów, na które warto zwrócić uwagę wybierając monitor gamingowy

Maksym SłomskiSkomentuj
5 parametrów, na które warto zwrócić uwagę wybierając monitor gamingowy
Wybór idealnego monitora do gier może wydawać się trudnym wyzwaniem. W sklepach internetowych znajduje się całe zatrzęsienie modeli, przy czym nie każdy nadaje się do wirtualnej rozrywki. Jak wybrać monitor dla gracza i na jakie parametry należy przy tym zwracać uwagę? Czytajcie dalej.



1. Przekątna i rozdzielczość obrazu mają znaczenie

Miejmy to za sobą: większa matryca to lepsza matryca. Uwierzcie mi, że warto skusić się na monitor z panelem co najmniej 27-calowym, o ile tylko zmieści się na Waszym biurku. Duża przekątna ekranu to nie tylko większy komfort grania, ale też oglądania filmów, nauki i pracy.

Rozdzielczość? Obecnie trudno jest znaleźć w sprzedaży monitory gamingowe z wyświetlaczami o rozdzielczości mniejszej niż Full HD, czyli 1920×1080 pikseli. Jeżeli postawisz na ekran 27-calowy lub większy, zainwestuj w model wyświetlający obraz w rozdzielczości 1440p lub większej. Bardziej szczegółowa grafika, większa przestrzeń robocza na pulpicie… same zalety.



Rzecz jasna w sklepach znajdziecie wiele pozycji „niestandardowych”. Mówię tutaj o panelach innych niż te oferujące klasyczne proporcje obrazu 16:9. Nie zdziwcie się, jeśli monitor ultraszerokokątny z matrycą o przekątnej 34 cali będzie szerszy niż panel 16:9 o tej samej przekątnej. Urządzenia będą różniły się także rozdzielczością obrazu.

Dell Alienware AW2521HFLA

2. Postaw na odpowiednią matrycę

Na sklepowych półkach znajdziecie monitory z trzema podstawowymi rodzajami matryc. Mowa o panelach TN, IPS i VA. Który z nich wybrać?

Panele TN charakteryzują się najszybszym czasem reakcji i najmniejszym smużeniem. Niestety, oferują najgorsze odwzorowanie kolorów i przeciętne czernie. Ich największą z zalet wydają się niskie ceny.

Najpopularniejsze matryce IPS są nieco wolniejsze, a ich słabym punktem są zazwyczaj szarawe czernie. Mimo to padają najczęstszym wyborem graczy ze względu na ich największą dostępność, ale także mnogość zalet: świetne odwzorowanie kolorów, wciąż przyzwoity czas reakcji oraz dobre kąty widzenia.


Kompromisowym rozwiązaniem są często panele VA. Oferują świetne czernie i bardzo wysoki kontrast. Najczęściej są najwolniejsze z całej trójki i bywa tak, że zauważalnie smużą w dynamicznych grach.

Sam zdecyduj, jakie są Twoje priorytety. Bezpieczną drogą zawsze zazwyczaj jest wybór monitora z matrycą IPS.

3. Czas reakcji matrycy to ważny parametr

Im mniejszy czas reakcji plamki matrycy, tym mniej widoczne są efekty smużenia obrazu w najbardziej dynamicznych grach komputerowych. Idealny wynik na poziomie 1 ms monitory osiągają zazwyczaj jedynie na papierze, ale mimo to warto się sugerować tym właśnie parametrem. Uznaje się, że czas reakcji na poziomie 4 ms wciąż jeszcze pozwala cieszyć się obrazem pozbawionym niepożądanym smug.

4. Zwróć uwagę na częstotliwość odświeżania obrazu

Częstotliwość odświeżania wyświetlanego obrazu to parametr ściśle związany z tym, jak dużo klatek na sekundę generowanych przez komputer jest w stanie wyświetlić monitor. Sprzęt z odświeżaniem 60 Hz w ciągu jednej sekundy jest w stanie odświeżyć obraz 60 razy i zaprezentować maksymalnie 60 klatek. Monitor z panelem 144 Hz wyświetli w tym samym czasie już 144 kl./s., o ile oczywiście komputer będzie w stanie tyle ich zapewnić. Widzicie już chyba do czego to zmierza.

Jeśli użytkujesz wydajny komputer, lubisz na przykład CS:GO, a Twój pecet zapewnia moc obliczeniową niezbędną, aby wyświetlać w grze powiedzmy 200 klatek na sekundę, zrobisz użytek z monitora 144 Hz. Będziesz w stanie szybciej dostrzec wroga i skuteczniej go eliminować, niż w sytuacji, w której dysponowałbyś wolniejszym monitorem, zmuszonym opuszczać niektóre klatki animacji.

Oczywiście absolutnie nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrezygnować z szybkiej matrycy i grać z częstotliwością odświeżania obrazu na poziomie 60 Hz, ciesząc się przy tym rozdzielczością 4K i większą matrycą. 60-hercowe monitory 4K już od dłuższego czasu wcale nie kosztują fortuny. Urządzenia z dużymi matrycami 4K stanowią ciekawą propozycję dla osób, które w gry grają sporadycznie, a na co dzień lubią także obejrzeć film sporych rozmiarów wyświetlaczu.

5. NVIDIA G-Sync i AMD FreeSync są przydatne

Techniki NVIDIA G-Sync i AMD FreeSync eliminują efekt „rozrywania obrazu”. Ten wywoływany jest przez opóźnienia i różnice powstające w wyniku przesyłania na monitor mniejszej lub większej od częstotliwości odświeżania obrazu liczby klatek na sekundę. Co ważne: od jakiegoś czasu posiadacze kart NVIDIA GeForce mogą korzystać z trybu G-Sync na monitorach z AMD FreeSync. Chcesz oszczędzić parę złotych? Nie musisz kupować sprzętu z certyfikatem G-Sync – możesz poszukać czegoś z AMD FreeSync.

Przed zakupem wymarzonego modelu upewnij się jeszcze, czy aby na pewno jest pozytywnie oceniany przez prasę i użytkowników. W tym celu udaj się do Google w poszukiwaniu jego recenzji. Żadna specyfikacja nie zastąpi wrażeń płynących z profesjonalnego testu. Powodzenia!

Artykuł sponsorowany

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.