3DFX Voodoo 5 9000 vs Crysis. Nie wierzę w to, co widzę (wideo)

Maksym SłomskiSkomentuj
3DFX Voodoo 5 9000 vs Crysis. Nie wierzę w to, co widzę (wideo)
Tak, mam świadomość, że nagranie, o którym za chwilkę przeczytacie nie jest pierwszej świeżości, ale wielu z Was mogło go nie widzieć. Każdego dnia do Internetu wgrywane są petabajty materiałów wideo i rzeczą niemożliwą jest zobaczyć je wszystkie. Moją uwagę przykuł dziś nietypowy film, na którym youtuber prowadzący kanał Captains Workspace gra w Crysisa. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie „wykorzystany” przez niego sprzęt.



3DFX Voodoo 5 6000 – ilu z Was pamięta to GPU?

Ostatnia karta graficzna firmy 3DFX nigdy nie trafiła do sprzedaży. Voodoo 5 6000 miał być czymś niezwykłym. Konstrukcja wyposażona w 128 MB pamięci SDRAM miała dorównywać GeForce 2 Ultra, jednakże problemy z kompatybilnością zastosowanych na niej aż 4 (!) procesorów graficznych VSA100 o taktowaniu 166 MHz każdy doprowadziły do wycofania decyzji o jej udostępnieniu na rynek. Pomyślcie tylko: 4-way SLI na jednej płytce…

Youtuber prowadzący kanał Captains Workspace pochwalił się jakiś czas temu światu swoją wariacją na temat tej konstrukcji. Zaprezentowany przez niego 3FDX Voodoo 5 9000 to układ zawierający 32 GPU VSA100 na jednej płytce PCB. Tak było, nie zmyślam.



vodoo 5 9000 crysis 2

3DFX Voodoo 5 9000 – karta, która istnieje… tylko teoretycznie. | Źródło: vogons.org

Do czego można wykorzystać taki sprzęt? To oczywiste. Można sprawdzić, czy pójdzie na nim Crysis. Pójdzie? Sami zobaczcie.

Złe wieści: 3DFX Voodoo 5 9000 to fake

Jeśli jeszcze się nie zorientowaliście, cały projekt to dość ciekawy i ambitny trolling, który swego czasu podzielił internautów. Jedni krytykowali twórcę za wypuszczanie do sieci tak „oczywistych” fake’ów i ganili mężczyznę za sianie dezinformacji. Inni chwalili go za pomysłowość. Do którego obozu się zaliczasz?

Czy ktoś z Was pamięta jeszcze lata 90′ ubiegłego wieku? Z jakich komputerów wtedy korzystaliście?


reklama


Źródło: youtube

Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.