XBOX też może zrezygnować z płyt. Jest jednak światełko w tunelu

Piotr MalinowskiSkomentuj
XBOX też może zrezygnować z płyt. Jest jednak światełko w tunelu

Najnowsze doniesienia sugerują, że XBOX również przestanie wydawać gry na fizycznych nośnikach. Pojawiły się jednak sugestie zwiastujące możliwość przeniesienia licencji z płyty do wersji cyfrowej. Jak to ma działać?



XBOX staje pośrodku i też rezygnuje z płyt, ale przy okazji proponuje ciekawe rozwiązanie problemu

Gracze wciąż nie mogą otrząsnąć się z komunikatu Sony dotyczącego końca produkcji fizycznych dysków. Oznacza to naprawdę trudne czasu dla gamingowego rynku, sklepów i poczucia własności kupowanego produktu. Jak wynika z doniesień The Verge, podobny scenariusz zrealizuje wkrótce też Microsoft, co zapewne nie ucieszy fanów marki XBOX.

Co jednak z wsteczną kompatybilnością i tytułami kupionymi wcześniej na płycie? Tutaj z pomocą ma przyjść nowatorskie rozwiązanie określane obecnie jako enable Disc2Digital i pozwalające dokonać cyfryzacji posiadanych gier. Chodzi jednak wyłącznie o produkcje wydane na Xbox One oraz Xbox Series X, poszkodowani będą zwolennicy Xbox 360.



Całość będzie działać w następujący sposób: wkładacie płytę z grą do napędu, instalujecie ją i włączacie. Licencja nadal będzie przypisana do dysku, co oznacza możliwość dzielenia się pudełkiem z inną osobą. Po prostu na danym koncie otrzymacie opcję dalszego uruchamiania bez konieczności wkładania płyty. Jeśli płytę włoży ktoś inny i podepnie ją pod swoje konto, wy stracicie opcję zabawy do momentu ponownego przeniesienia licencji.

Brzmi to obecnie niezbyt klarownie, Microsoft nie opublikował szczegółów testowanego rozwiązania. Powinniśmy dowiedzieć się więcej w przeciągu kilku najbliższych tygodni. Wiele jednak ma zależeć od sposobu tłoczenia danej płyty – czasami przeniesiemy nawet dodatki czy inną zawartość, niekiedy wyłącznie główny tytuł.

Nie wiadomo też czy kolejna konsola będzie posiadała optyczny nośnik. Jeśli nie, dla dotychczasowych fanów marki oznacza to wręcz konieczność cyfryzacji wszystkich swoich gier, by włączyć je na kolejnym sprzęcie. Nie jest to idealne wyjście, ale przynajmniej jakieś.

Źródło tekstu: The Verge / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@billyfreeman)

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.