Tańsze gry wysokobudżetowe mogą stać się faktem. Użytkownicy zaczęli zwracać uwagę na fakt, że kilka nadchodzących tytułów można w przedsprzedaży zamawiać po niższej cenie niż ta swego czasu ustalona przez markę XBOX.
Gry stały się za drogie i wygląda na to, że XBOX doskonale zdaje sobie z tego sprawę
Gracze powoli zaczęli przyzwyczajać się do tego, że wysokobudżetowe tytuły kosztują 79,99 euro. Przekłada się to często na widełki od 319 do 359 złotych, co dla wielu osób jest przeszkodą nie do pokonania. Tutaj na scenę wchodzi marka XBOX, która ostatnio robi wszystko, by uszczęśliwić możliwie najliczniejszą grupę konsumentów.
Wygląda bowiem na to, iż Microsoft zaczął ustalać niższe ceny sugerowane dla rynku europejskiego. Nadchodzące Gears of War: E-Day można zamówić za 69,99 euro, choć dotychczasowa polityka wskazywałaby na konieczność zapłacenia nieco więcej.

Identyczny zabieg dostrzeżono w przypadku przyszłorocznego Fable czy dostępnej już Forza Horizon 6. Wszystko wygląda spójnie do momentu, gdy zerkniemy na Call of Duty: Modern Warfare 4. Tutaj nadal rekomendowana cena w przedsprzedaży wynosi 79,99 euro. Być może nad wyceną wciąż czuwa Activision, a nie właściciele marki XBOX?
Pozostaje trzymać kciuki, by zmiany faktycznie dotknęły wszystkich europejskich państw. To nie pierwszy raz, gdzie Polska byłaby traktowana gorzej od reszty.
Źródło tekstu: Twitter (X) (@DanVMaul), DayOne / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@8bitspell)