Nieco ponad dwa miesiące dzielą nas od premiery nowej gry ze stajni Rockstar Games. Twórcy niejednokrotnie powtarzali, że PlayStation 5 jest najlepszym wyborem jeśli chodzi o doświadczenie powrotu do Vice City. Brak ekranów ładowania, haptyczne wibracje, adaptacyjne efekty “Trigger” i ulepszenia skrojone pod wersję Pro konsoli. Zamawiając tytuł już teraz macie pewność, że sprawdzicie to wszystko bez zbędnych opóźnień.
GTA 6 ma wykorzystać pełen potencjał konsol. Co można zyskać grając na PS5?
Widzieliśmy już GTA 6 na PS5 za sprawą ostatniego pokazu Extended Look, który został nagrany w całości właśnie na tej konsoli. Tajemnicą przestała być zatem warstwa wizualna nadchodzącej produkcji. Twórcy mają do granic możliwości wykorzystać moc podzespołów i architektury sprzętu. Jak informuje Sony: nie ma praktycznie miejsca na ekrany ładowania, nawet w tak ogromnym świecie. Wszystko za sprawą szybkiego dysku SSD.
Bardzo płynne będzie też przełączanie się pomiędzy grywalnymi bohaterami. Zobaczymy wyłącznie krótką animację, by chwilę później sterować Jasonem albo Lucią – zależnie od aktualnych potrzeb czy osobistych preferencji. To zasługa świetnej optymalizacji z myślą o konsoli obecnej generacji.
Chwytając w dłoń kontroler DualSense, gracze doświadczą dodatkowych bodźców. Spodziewać się należy wsparcia dla haptycznych wibracji, a także adaptacyjnych efektów “Trigger” reagujących na wszystko to, co dzieje się na ekranie i budujących klimat. Immersję wesprze głośniczek wbudowany w pada, wydobywające się z niego efekty dźwiękowe będą dodatkowe wspomagane haptyką.

Całość dopełni technologia dźwięku przestrzennego Tempest 3D AudioTech. Możliwość wychwycenia kierunku konkretnego dźwięku bez wątpienia przyda się w tak ogromnym i zróżnicowanym świecie. Vice City będzie dzięki temu jeszcze bardziej żywym miejscem.
Obecność plakietki “PS5 Pro Enhanced” gwarantuje natomiast ulepszone doznania za sprawą zaawansowanej technologii śledzenia promieni, zoptymalizowanej wydajności czy lepszej wydajności. Rockstar Games zadbał o realistyczną grafikę pełną detali czy płynnych animacji – widać to chociażby, gdy spojrzymy na włosy postaci lub ich sposób poruszania się.
Wielki powrót do Vice City to nowi bohaterowie w środku przestępczego spisku
GTA 6 zaoferuje graczom możliwość sterowania dwoma bohaterami. Lucia opuściła Więzienie Stanowe Leonidy, do którego trafiła po brutalnej walce o własną rodzinę. Największym jej marzeniem jest wygodne życie u boku Jasona wychowanego wśród ludzi próbujących przetrwać w trudnych czasach. Wykonuje on przeróżne zadania dla lokalnych przemytników narkotyków, ale powoli ma tego dość.
Poznamy najmroczniejsze oblicze najbardziej słonecznego miasta w Ameryce, gdzie nasi bohaterowie trafiają w sam środek spisku niezbyt zgodnego z prawem. Nie mogą pozwolić sobie na nieufność czy podejmowanie pochopnych decyzji – trzymanie się razem to warunek konieczny, by wyszli z tego w jednym kawałku.
Gracze pomogą nowym postaciom w rozwiązywaniu konfliktów czy bogaceniu się. Zaprezentowano już kumpla Jasona (Cal Hampton), prawdziwą legendę miasta (Boobie Ike) czy eksperta branży muzycznej (Dre’quan Priest), influencerki (Real Dimez), weterana napadów na banki (Raul Bautista) i typowego przemytnika narkotyków (Brian Heder). Zwiedzimy ponadto niezwykle różnorodne miejscówki, gdzie główne skrzypce gra upalne i kolorowe od neonów Vice City. Właśnie tam mają miejsce najważniejsze wydarzenia, lecz nic nie stoi na przeszkodzie, by chwilę odpocząć na piaszczystej plaży.
Odwiedzimy ponadto pełne aligatorów mokradła, dzikie tereny tonące w pasjonatach łowów i wędkarstwa, a nawet zapomniane lokacje, gdzie większość osób zatrzymuje się zazwyczaj tylko po to, by zatankować auto lub ciężarówkę. Przyjdzie nam rozejrzeć się wokół lokalnych fabryk i nawiązać relacje z przedstawicielami gangów motocyklowych. Zawsze będziemy mieli ręce pełne roboty, deweloperzy zadbali o brak nudy i mnóstwo zabawy – zależnie od tego, na co akurat mamy ochotę.

Będzie dużo zabawy
Twórcy zadbali o szereg aktywności urozmaicających zabawę poza misjami głównymi. Czeka nas gra w koszykówkę, nurkowanie, skoki spadochronowe, wyścigi samochodowe czy też motocyklowe wypady i polowanie na dziką zwierzynę. Sporo uwagi poświęcono także napadom na banki – ta aktywność ma być integralną częścią rozgrywki. Tutaj musimy odpowiednio się przygotować, by sprzedawca oraz klienci zbyt łatwo nas nie rozpoznali.
GTA 6 to również rozbudowane mechaniki, które dobrze znamy z poprzednich części serii. Kradzież pojazdów często wymaga wybicia szyby czy siłowania się z kierowcą. Podobnie jest zresztą z gubieniem służb, gdyż nie wystarczy jedynie odjechać wystarczająco daleko. Wpływ na szybkość utraty gwiazdek ma ubiór naszych bohaterów, ich fryzura czy prowadzone auto. Ucieczka przed policją wymagać zatem będzie szczególnego zaangażowania.

Rockstar Games przeprojektował sposób wyboru broni, jak i sposób strzelania. Czuć ogromną różnicę względem poprzedniej odsłony, także w kontekście rozmiarów. Mapa jest znacząco powiększona, dzięki czemu gracze spędzą mnóstwo czasu na odkrywaniu wszystkich zakamarków świata.
Jeśli natomiast tęsknicie za klimatem lat 80., musicie zdawać sobie sprawę z darmowych bonusów dołączanych przy zamawianiu gry w przedsprzedaży. Vintage Vice City to pakiet, który wzbogaca podstawową wersję GTA 6 o dodatkowe stroje, pojazdy i inne dodatki. Vapid Stanier ‘55, garaż w Shore Court (skrywający schowek na broń bezpieczne miejsce na kradziony towar), pastelowy lniany garnitur (Jason), stylowa fryzura (Jason), czerwona sukienka mini z cekinami (Lucia) i fryzura z lokami (Lucia), tropikalny wzór broni inspirowany koszulą Tommy’ego Vercettiego.
Doświadczenie tego wszystkiego już w dniu premiery (19 listopada) wymaga odpowiedniego sprzętu. Osoby poszukujące ekonomicznego wejścia w najnowszą generację mogą wypróbować sprawdzony sprzęt z drugiej ręki. Opcją wartą rozważenia jest PS5 używane, dzięki czemu oszczędzony budżet można wydać na GTA 6.
Artykuł sponsorowany