Sony nie rezygnuje całkowicie z płyt. Będą powstawać pod jednym warunkiem

Piotr MalinowskiSkomentuj
Sony nie rezygnuje całkowicie z płyt. Będą powstawać pod jednym warunkiem

Sony poinformowało, że nie rezygnuje całkowicie z tłoczenia płyt. Nadal znajdziecie je w sklepach po 2028 roku, lecz jest jednak pewien warunek. Tytuły muszą zadebiutować przed datą wyznaczoną przez japońskiego giganta.



Gry na płytach odchodzą do lamusa, ale jest światełko w tunelu. Tak przynajmniej twierdzi Sony

Nie jest tajemnicą, że Sony zakończy tłoczenie płyt z nowymi grami od stycznia 2028 roku. Wiele osób uznaje ten moment za zmierzch tradycyjnego gamingu i trudno nie przyznać im racji. Sporo konsumentów szuka natomiast światełka w tunelu, nawet takiego ledwo widocznego.

Co ciekawe, odnaleźć je możemy w oświadczeniu twórców konsoli PlayStation. Pojawia się tam informacja, że podjęta przez korporację decyzja nie ma wpływu na produkcje wydane przed ustaloną datą. Redakcja portalu Game File dotarła z kolei do interesującej wiadomości rozesłanej deweloperom i wydawcom.



Wynika z niej, iż wciąż będą mieli możliwość składania ponownych zamówień na fizyczne wersje swoich gier. Nieco zmienią się zasady, choć tutaj jeszcze nie znamy jakichkolwiek szczegółów. Jedno jest natomiast pewne – nie musicie się zbyt spieszyć jeśli nie zdążyliście zgromadzić wszystkich interesujących Was tytułów.

Oczywiście trudno stwierdzić czy wydawcom będzie się to opłacać. Sony może zaproponować zaporowe stawki i tym samym zniechęcić do dalszego prowadzenia klasycznej sprzedaży. Jeśli zaś chodzi o nowe gry, od stycznia 2028 roku zobaczymy w sklepach wyłącznie pudełka z kodem umożliwiającym nabycie licencji do wersji cyfrowej.

Ciekawostka: kanały społecznościowe PlayStation nadal milczą. Od kilku dni nie pojawił się tam żaden post.

Źródło tekstu: Sony / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Piotr Malinowski)

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.