Quake skończył 30 lat. MachineGames udostępnia darmowy dodatek Dawn of the Machine

Piotr SojskiSkomentuj
Quake skończył 30 lat. MachineGames udostępnia darmowy dodatek Dawn of the Machine

QuakeCon 2026 właśnie ruszył, ale fani wyczekujący przełomowych zapowiedzi póki co musieli obejść się smakiem. Podczas głównego wydarzenia tegorocznej imprezy nie zaprezentowano ani wyczekiwanego remastera gry Wolfenstein z 2009 roku, ani pełnoprawnej nowej części cyklu Quake. Zamiast tego przygotowano niespodziankę dla miłośników klasyki – pierwsza część Quake’a obchodzi w tym roku 30-lecie i z tej okazji otrzymała zupełnie nowy, darmowy epizod Dawn of the Machine



Pętla czasowa, super siekiera i działo laserowe 

Za przygotowanie darmowego rozszerzenia odpowiada studio MachineGames, znane z rebootu serii Wolfenstein czy gry Indiana Jones and the Great Circle. Szwedzcy deweloperzy, dopracowując ten projekt wraz z id Software oraz Nightdive Studios – powrócili do marki, dla której 5 lat temu stworzyli epizody Dimension of the Past oraz Dimension of the Machine

Tym razem linia fabularna rzuca Rangera w sam środek iluzorycznego wymiaru, w którym bohater tkwi w koszmarnej pętli czasowej. Aby zatrzymać ten swoisty „Dzień Świstaka”, musimy przedrzeć się przez zastępy wrogów i unicestwić złowrogie siły. Dodatek oddaje do dyspozycji graczy aż 19 nowych poziomów oraz świeżych przeciwników. Co ciekawe, w klasyczny model rozgrywki wpleciono też dodatkowe elementy. Zbieranie specjalnych run otwiera niedostępne standardowo ścieżki, a ulepszenia zdrowia i amunicji przenoszą się na kolejne epizody. 



Lista nowości w uzbrojeniu również prezentuje się całkiem atrakcyjnie. Do dyspozycji fanów oddano zmodyfikowany arsenał, na czele z siekierą oraz działem laserowym. Całość jest w pełni darmowa dla wszystkich posiadaczy remastera z 2021 roku na PC, konsolach PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One, Xbox Series S/X oraz Nintendo Switch.  

Cień nad id Software i niepewna przyszłość

Wokół twórców gry wciąż dzieje się sporo niejasności. Od ponad dwóch lat plotkuje się, że studio pracuje nad nową odsłoną kultowego Quake’a. Prawdziwy entuzjazm w fanach klasycznych strzelanek wywołał najnowszy Doom – pojawiły się w nim mroczne motywy grozy rodem z powieści Lovecrafta. To rozbudziło nadzieje, że twórcy wracają do unikalnego klimatu pierwszego Quake’a i w najbliższych latach możemy liczyć na więcej tego typu „smaczków”. 

Niestety, lipcowa fala zwolnień w strukturach Xbox uderzyła bezpośrednio w id Software tuż po wydaniu rozszerzenia Doom: The Dark Ages. Z pracą w studiu pożegnało się podobno aż 70% personelu, co stawia pod dużym znakiem zapytania sprawny rozwój technologii id Tech. Koncern z Redmond mocno skupia się teraz na swoich najbardziej rozpoznawalnych markach, przez co dalszy los MachineGames i id Software wydaje się zdecydowanie niepewny. Branżowi informatorzy uspokajają jednak, że szansa na powstanie zupełnie nowego Quake’a wciąż nie została całkowicie przekreślona. 

Jako weteran serii zawsze czuję ciepło na serduszku, gdy słyszę o kolejnych próbach wskrzeszenia Quake’a. Doceniam, że ta marka wciąż próbuje do nas wracać w nowych formach. Patrząc jednak na dzisiejszy rynek, rozumiem rzeczywistość: młodsze pokolenie ma dziś zupełnie inne priorytety i klasyczna arena chyba nie rozpali już mas tak, jak robiła to kiedyś. A szkoda, bo z przyjemnością poczułbym jeszcze tego starego, dobrego ducha rywalizacji. 

Źródło: polygon.com, Bethesda Softworks / Zdj. otwierające: bethesda.net


reklama


Piotr SojskiPołączenie pasji do nowych technologii i pisania to dla niego naturalny kierunek. Pamięta czasy, kiedy posiadanie telefonu komórkowego było luksusem. Obecnie skupia się na ekosystemie Apple.