Nadchodzi darmowy Wiedźmin. Wyszły na jaw kulisy nowej gry

⁨Sylwia Tokarz⁩Skomentuj
Nadchodzi darmowy Wiedźmin. Wyszły na jaw kulisy nowej gry

Wszystko wskazuje na to, że nadchodząca produkcja osadzona w świecie Wiedźmina zmusi graczy do porzucenia starych nawyków. Do sieci trafiły poufne dane o darmowym projekcie sieciowym (free-to-play), który zamiast na epicką fabułę, postawi na wymagającą, czysto zręcznościową walkę w trybie wieloosobowym. Największe zaskoczenie budzi jednak fakt, że tytuł ten całkowicie rezygnuje z postaci Geralta. Gracze nie wcielą się w żadnego ze znanych bohaterów. Stworzą natomiast od zera własnego wiedźmina w rozbudowanym kreatorze, decydując o jego aparycji oraz płci.



Klątwa mobilnego Wiedźmina. Polacy zagrają va banque

Nowy Wiedźmin ma być darmową grą akcji stworzoną wyłącznie z myślą o komputerach oraz smartfonach. Akcja przeniesie nas do roku 1230, kiedy Geralt był jeszcze młody. Rozgrywka skupi się na polowaniach na potwory i będzie wymagać dużej zręczności.

Decyzja o stworzeniu tak zaawansowanego sieciowego RPG na telefony to odważny krok, patrząc na dotychczasową, dość wyboistą historię mobilnych produkcji z tej franczyzy. Wprawdzie karciany Gwint czy Thronebreaker poradziły sobie na rynku całkiem dobrze, to projekty tworzone z myślą wyłącznie o smartfonach szybko okazywały się finansową klapą.



Najlepszym przykładem jest Wiedźmin: Pogromca Potworów (gra oparta na geolokalizacji w stylu Pokémon GO). Została ona całkowicie zamknięta zaledwie dwa lata po swojej premierze w 2023 roku. Podobny los spotkał niszowe Wiedźmin Battle Arena z 2015 roku.

Jeśli plotki o skali nowego, kooperacyjnego projektu się potwierdzą, może to być dla polskiej marki zupełnie nowe otwarcie na rynku mobilnym. Gra musi jednak najpierw przejść długą fazę wewnętrznych testów.

Ambitny projekt tylko na PC i telefony. Czy to sprawka Scopely?

Branżowe portale od razu zaczęły łączyć kropki i podejrzewać, kto może stać za produkcją tego tytułu. Chociaż nie zostało to oficjalnie potwierdzone, tropy prowadzą do amerykańskiego studia Scopely. To właśnie z tym gigantem rynku mobilnego CD Projekt RED podpisał umowę partnerską wiosną 2025 roku na realizację gry opartej na jednej ze swoich znanych marek. Do tej pory nie ujawniono, o jakie uniwersum chodzi, ale najnowszy wyciek sugeruje, że padło właśnie na Wiedźmina.

Co ciekawe, przeciek jednoznacznie odróżnia tę tajemniczą produkcję od rozwijanego równolegle Project Sirius od The Molasses Flood. Sirius ma trafić na konsole i zaoferować tryb single-player, tymczasem opisywany w przeciekach tytuł całkowicie porzuca konsole PlayStation oraz Xbox.

Polskie studio podczas niedawnych spotkań z inwestorami wprost zadeklarowało, że ich niezapowiedziany jeszcze projekt mobilny jest na niezwykle wczesnym etapie rozwoju. Zarząd oficjalnie wykluczył debiut tej produkcji w 2026 roku. Oznacza to, że niezależnie od skali wycieku, gra ujrzy światło dzienne najwcześniej za kilkanaście miesięcy.

Źródło tekstu: MP1ST / Zdjęcie otwierające: thewitcher.com

⁨Sylwia Tokarz⁩Z wykształcenia geolog złożowy, ale zawodowo zajmuje się szeroko pojętym pisaniem. Miłośniczka podróży, szczególnie upodobała sobie słoneczną Italię.