Pudełkowa wersja GTA 6 nie będzie posiadać płyty, ale to nie jest jej największy problem. Okazuje się, że dołączany kod obarczony zostanie datą ważności.
GTA 6 z datą ważności, ale czy to faktycznie wina Rockstar Games?
Do premiery GTA 6 pozostało naprawdę niewiele czasu, a nadal nie widzieliśmy faktycznego materiału z rozgrywki. Teraz uwaga graczy skupia się na absurdalnej polityce sprzedażowej, gdzie pudełkowa wersja zawierać będzie wyłącznie kod umożliwiający odebranie dostępu do cyfrowej licencji.
To jednak nie koniec kontrowersji. Wystarczy udać się na stronę Rockstar Games, by odnaleźć informację o nietypowych zasadach dotyczących japońskiego rynku. Jak się okazuje, kod dołączany do pudełkowej wersji będzie ważny przez zaledwie 170 dni od momentu premiery gry.
Twórcy powołują się na lokalne restrykcje regulacyjne, chodzi konkretnie o Payment Services Act. Ustawa traktuje tego typu kody aktywacyjne jako przedpłacone środki płatnicze, na których dystrybutorach ciąży obowiązek depozytowy jeśli termin ważności wynosi więcej niż 6 miesięcy. Gdyby zatem wydawca podjął decyzję o umieszczaniu kodów bez terminu… musiałby zdeponować co najmniej 50% wartości środków na specjalnym rachunku. To forma zabezpieczenia dla konsumentów.

170-dniowa ważność znosi ten obowiązek, zatem GTA 6 nie podlega pod restrykcyjne regulacje. Na szczęście Polacy mogą spać spokojnie, tutaj nie musicie się spieszyć z pobraniem i zainstalowaniem nadchodzącej gry. Powiedzmy sobie jednak szczerze, czy ktokolwiek by tyle wytrzymał?
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Rockstar Games